Justyna Wojteczek, zastępca redaktora naczelnego Rynku Zdrowia

Dochód na głowę mieszkańca? W 2002 roku było to 21,5 tys. USD. Liczba mieszkańców? Mniej niż 4 miliony. 29 szpitali, z czego 5 publicznych. 80% ambulatoriów to prywatne praktyki lekarzy rodzinnych.

Obrazek pierwszy

Wieczorem moja córka zaczęła gorączkować. Bardzo wysoko. Kiedy zaczęła też wymiotować, zapakowałam ją do samochodu i pojechałam do najbliższej praktyki lekarza rodzinnego. Czynne do godziny 24, byłyśmy po 23.
Recepcjonistka przyjęła najważniejsze dane, przesłała je na komputer w gabinecie lekarza, a ten wkrótce odpisał, że możemy wejść. Nie chciał, żeby córka się rozbierała. Słuchawkę przyłożył do jej koszulki. Zajrzał jej do gardła, a kiedy powtórzyłam informację o wymiotach, zbadał też jej brzuszek. Zaordynował antybiotyk i lek przeciwwymiotny. Przesłał wszelkie informacje do recepcjonistki. Tam odebrałam leki i uiściłam rachunek. Kosztowało wszystko razem równowartość 102 zł.

Obrazek drugi

Trzyletni Theo rozpędził się, stracił równowagę i uderzył czołem w ostry kant krzesła. Natychmiast zaczął obficie krwawić. Szpital - jeden z najlepszych w tym mieście - był dosłownie za ogrodzeniem. Chłopca przyjęto natychmiast, pielęgniarka wstępnie opatrzyła ranę i zebrała wywiad. Zapytała jego matkę, czy chce, by szwy zakładał chirurg ogólny czy chirurg plastyk. Wybrała tego ostatniego, mimo że trzeba było na niego czekać ok. 40 minut. W znieczuleniu miejscowym założył 16 szwów. Rachunek? Równowartość 6 tys. zł. Kolejne 850 miało kosztować ich zdjęcie.
Gdzie to się działo? W Singapurze. Jest tam pewien system ubezpieczeń. Jako jedno z dwóch państw na świecie wprowadziło tam indywidualne konta pacjenta (tzw. MediSave), na których każdy może odkładać swoją składkę (między 6 a 8% zarobków). Może te pieniądze wykorzystać tak, jakby korzystał z rachunku bankowego; są też oprocentowane (ok. 2,5% w skali roku). Jeśli ubezpieczony osiągnie określony w przepisach poziom oszczędności, może po osiągnięciu wieku 55 lat resztę wypłacić, co jednak odradzają władze, przypominając, że rachunek ma służyć do końca życia, a im jesteśmy starsi, tym więcej chorujemy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH