Czy można już mówić o przemyśle wieku podeszłego w Polsce? Jaka jest aktywność inwestorów zainteresowanych lokowaniem kapitału w przedsięwzięcia służące seniorom? Czy budujemy infrastrukturę przyjazną osobom w podeszłym wieku? Takie między innymi pytania padały podczas sesji wieńczącej I Forum Rynku Seniora.

Od dawna mówi się - choć w Polsce część środowiska lekarskiego różnie to komentuje - że medycyna jest lub powinna być ważnym sektorem gospodarki. Czy na przykładzie dynamicznie rozwijającego się rynku usług opiekuńczych i medycznych dla osób starszych widać, że ta teza jest prawdziwa? Czy medycyna wpisuje się w tzw. srebrną gospodarkę?

Ten system nie działa dobrze

Agnieszka Szpara, prezes zarządu EMC Instytutu Medycznego SA, przyznała, że pojęcia związane z realizacją świadczeń zdrowotnych w kontekście "rynku" czasami wzbudzają kontrowersje. - Wiele osób uważa, że do sfery usług medycznych nie należy przykładać wartości i mierników związanych z gospodarką czy rynkiem. Żyjemy jednak w czasach, w których coraz więcej dziedzin życia jest związanych z pieniądzem - odpowiadała prezes Szpara podczas sesji "Finanse i oblicza tzw. srebrnej gospodarki" w trakcie I Forum Rynku Seniora (Warszawa, 18 czerwca 2015 r.).

Zwróciła uwagę, że finansowy czy gospodarczy wymiar związany z organizacją rynku usług zdrowotnych, w tym świadczonych dla osób starszych, jest bardzo istotny.

- Z perspektywy EMC Instytutu Medycznego, który prowadzi 10 szpitali powiatowych, widać, że na większości naszych oddziałów, w tym internistycznych czy chirurgicznych, gros pacjentów to osoby starsze, wymagające specjalnego podejścia. Nie chodzi tylko o specyfikę opieki geriatrycznej, ale także potrzebę m.in. innego komunikowania, sposobu rozmawiania czy choćby formułowania informacji i ulotek dla tych pacjentów - wyliczała.

Wykorzystajmy potencjał

W opinii Agnieszki Szpary rynek opieki nad osobami starszymi w Polsce nie jest systemowo zorganizowany. Wskazywała, że nie da się na dłuższą metę prowadzić opieki senioralnej w systemie, w którym brakuje publicznych środków na pokrycie wszystkich potrzeb w tym zakresie, a z drugiej strony duża część tych usług świadczona jest za pieniądze prywatne.

- W znacznej mierze te świadczenia są realizowane w tzw. szarej strefie. Wiele opiekunek funkcjonuje w sposób nieformalny, nad tym fragmentem rynku nie ma żadnej kontroli. Traci na tym państwo, gdyż te osoby nie płacą składek ZUS czy podatków - dodaje prezes EMC Instytutu Medycznego.

Przytoczyła wyliczenia Związku Pracodawców RP, z których wynika, że obecnie - gdyby na nowo zatrudniać wszystkich opiekunów osób starszych - rynek pracy wchłonąłby ok. 50 tys. osób. - To armia ludzi, którzy mogliby zostać formalnie zatrudnieni, aby system opieki nad osobami niesamodzielnymi zaczął funkcjonować podobnie jak w krajach Europy Zachodniej - podkreślała Agnieszka Szpara.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH