W regionie nie ma do dzisiaj rzetelnej koordynacji, tymczasem jest ona niezwykle potrzebna dla racjonalnego planowania inwestycji i świadczeń medycznych - to jeden z wniosków wynikających z dyskusji podczas Regionalnego Spotkania Menedżerów Ochrony Zdrowia, które 25 lutego odbyło się w Warszawie.

Konferencja zgromadziła ponad 200 gości i była kolejną w ósmej edycji cyklu regionalnych debat poświęconych najważniejszym, bieżącym zagadnieniom polityki zdrowotnej. Do udziału w tych spotkaniach redakcja Rynku Zdrowia i portalu rynekzdrowia.pl zaprasza m.in. menedżerów kierujących lecznicami, przedstawicieli samorządu, Narodowego Funduszu Zdrowia, lekarzy i ekspertów rynku medycznego.

Zdaniem Elżbiety Lanc, członka zarządu województwa mazowieckiego, poprawa koordynacji polityki zdrowotnej w regionie jest pilnie potrzebna. Ma temu służyć zapowiadane powstawanie map potrzeb zdrowotnych opracowywanych przez wojewodów. Nie jest jeszcze jasne, jaka rola zostanie przypisana marszałkom w zakresie koordynacji, natomiast - według wicemarszałek - trzeba ją wyraźnie określić.

Lepiej późno niż wcale

- Mamy szpitale ze zbyt małym kontraktem, ale i takie, które być może powinny zmienić profil swojej działalności. To jest też pole do działań dla marszałka. Ma on więcej niż wojewoda instrumentów finansowych, gdyż współpracuje ze szpitalami, dla których pełni rolę organu założycielskiego i również z powiatami, nie tylko przy określaniu strategii, ale przede wszystkim zadań inwestycyjnych - zaznaczyła Elżbieta Lanc.

Filip Nowak, dyrektor Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, wyraził pogląd, że także w samorządach powiatowych rośnie przekonanie o konieczności koordynacji świadczeń w zakresie ochrony zdrowia. - Spotykam się z dyrektorami, starostami, którzy pytają, w jaki sposób podnieść rentowność placówek poprzez podzielenie się funkcjami przez szpitale w sąsiadujących ze sobą powiatach - przyznał.

Jako przykład obszaru wymagającego takiej koordynacji wymienił ginekologię i położnictwo czy ortopedię. - Z naszej analizy wynika, że w niektórych porodówkach rodzi się rocznie 200-300 dzieci; funkcjonowanie takich oddziałów nie gwarantuje odpowiedniej jakości opieki medycznej i ich rentowności - mówił dyrektor mazowieckiego oddziału NFZ.

Dodał, że zapowiadane powstanie map potrzeb zdrowotnych zdecydowanie ułatwiłoby przeprowadzanie postępowań konkursowych, gdyż płatnik mógłby wtedy opierać się na wytycznych określających zapotrzebowanie na świadczenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH