Nowe terapie już są, czas na refundację

Rozmowa z prof. Robertem Flisiakiem, kierownikiem Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, prezesem Polskiego Towarzystwa Hepatologicznego, wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych

Rynek Zdrowia: - Na początku 2015 roku Europejska Agencja Leków (EMA) dopuściła do obrotu na rynku europejskim nowe bezinterferonowe terapie w WZW typu C. Jak bardzo różnią się one od obecnie stosowanych?

Prof. Robert Flisiak: - Terapie "bezinterferonowe" gwarantują skuteczność na poziomie 90-100%, niezależnie od zaawansowania choroby, wcześniejszej historii leczenia, schorzeń towarzyszących. Dotychczasowe gwarantowały 50-80% u chorych "łatwych do leczenia", czyli u wcześniej nieleczonych z niewielkim włóknieniem wątrobowym, tymczasem u chorych z marskością, którzy wcześniej nie odpowiedzieli już raz na leczenie, skuteczność była <30%.

Ponadto terapie "bezinterferonowe":

Praktycznie nie powodują działań ubocznych, a jeżeli już, to ich znaczenie praktyczne dla pacjenta jest niewielkie; tymczasem terapie oparte na interferonie powodowały objawy, które często wymagały przerwania terapii, a w niektórych przypadkach mogły być nawet groźne dla życia.

Trwają u większości pacjentów 12 tygodni i tylko czasem muszą być wydłużone do 24 tygodni. Dla porównania - terapie "interferonowe" wymagały zwykle leczenia przez 48 tygodni.

Są w całości doustne, natomiast interferon wymaga cotygodniowych iniekcji.

- Leki te określa się jako przełomowe w walce z HCV. Czy faktycznie prognozy dotyczące tej terapii są tak optymistyczne?

- O tym, że jest to przełom, świadczą fakty, które przedstawiłem powyżej, czyli blisko 100-proc. skuteczność, przy braku działań ubocznych i znacznie krótszej terapii doustnej. Ale najważniejszym dowodem na przełomowe znaczenie tych leków jest fakt, że po raz pierwszy w historii medycyny możemy wyleczyć przewlekłą chorobę zakaźną u wszystkich chorych za pomocą krótkotrwałej terapii. Dotychczas było to możliwe tylko w przypadku chorób ostrych.

Trudno też oprzeć się wrażeniu, że tak skuteczna terapia, w przypadku skojarzenia jej z dobrym programem badań przesiewowych, mogłaby doprowadzić do eliminacji zakażeń HCV. Nie można wprawdzie liczyć na całkowitą eradykację na świecie, która byłaby możliwa tylko w przypadku wprowadzenia masowych szczepień (którymi w odniesieniu do HCV nie dysponujemy), ale z pewnością w wielu krajach możliwe będzie zbliżenie się do eradykacyjnej skuteczności profilaktyki szczepionkowej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH