Nowe leki odsuwają w czasie widmo niepełnosprawności

Wprowadzenie nowych doustnych leków do terapii stwardnienia rozsianego poszerza wachlarz możliwości terapeutycznych, i tym samym przynosi korzyści pacjentom, dając szansę na poprawę zdrowia i odsunięcie w czasie niepełnosprawności pacjentów - wyjaśnia prof. Krzysztof Selmaj, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i członek komitetu kierującego badaniem rejestracyjnym leku TECFIDERA na świecie (Steering Committee).

Rynek Zdrowia: - Panie Profesorze, jak można najkrócej scharakteryzować stwardnienie rozsiane?

Prof. Krzysztof Selmaj: - Stwardnienie rozsiane jest to przewlekła choroba CUN polegająca na powstawaniu zmian zapalno-demielinizacyjnych w mózgu i rdzeniu kręgowym. Jest to bardzo heterogenna choroba w zakresie objawów klinicznych nasilenia objawów, tempa rozwoju i rokowania. U konkretnego pacjenta nigdy nie można do końca przewidzieć przebiegu choroby. Są natomiast znane pewne czynniki rokownicze, które wskazują na możliwość łagodniejszego przebiegu choroby.

Jednym z takich czynników jest odstęp między pierwszym a kolejnym objawem choroby. Schorzenie to bowiem polega na okresowych zaostrzeniach. Jeśli okres między pierwszym zaostrzeniem a kolejnym jest długi to zazwyczaj rokowanie jest lepsze. Duże znaczenie ma też to, jakie są pierwsze objawy. Zazwyczaj, jeśli choroba zaczyna się od zaburzeń wzrokowych, rokowanie jest lepsze niż wtedy, kiedy zaczyna się od niedowładów. Rokownicze znaczenie ma także obraz rezonansu magnetycznego. Rokowanie jest korzystniejsze, jeżeli jest w nim mniej zmian zapalnych. Taki pacjent może liczyć na to, że SM będzie postępowało wolniej.

Można przyjąć średnio, że ok. 30% pacjentów choruje dość łagodnie, 10% bardzo ciężko, a u pozostałych 60% choroba przebiega ze średnim nasileniem.

- Czy są znane czynniki, które sprawiają, że ryzyko wystąpienia choroby jest większe?

- Na stwardnienie rozsiane można zachorować w każdym wieku, bo na SM chorują również dzieci i osoby starsze. Jednak zachorowania wśród dzieci i osób powyżej 65. roku życia są dość rzadkie. Szczyt zachorowań przypada między 20. a 35. rokiem życia. Dwa razy częściej chorują kobiety. I na tym koniec. Innych pewnych czynników, że wystąpi zachorowanie nie ma.

- Co oferuje chorym na SM współczesna medycyna?

- Dzisiejsza farmakologia oferuje chorym na SM kilka leków, które możemy podzielić z punktu widzenia praktycznego na leki pierwszoliniowe i leki drugoliniowe. W przypadkach typowych, czyli u chorych, u których choroba przebiega dość łagodnie lub jest średnio nasilona, zaczynamy terapię od leków pierwszoliniowych. Mam tu na myśli interferon beta albo octan glatirameru. Oba leki podaje się w iniekcji podskórnej lub domięśniowej. Są to leki, które hamują rozwój choroby, łagodzą objawy, zmniejszają częstość rzutów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH