Operację rekonstrukcji kości żuchwowej zaatakowanej przez nowotwór oraz odtworzenie stawu skroniowo-żuchwowego przeprowadzili 5 grudnia br. chirurdzy ze szpitala miejskiego w Olsztynie. Pacjentem jest 21-letni mężczyzna z Podlasia.

Jak powiedziała PAP w przerwie operacji dr Anna Bromirska-Małyszko, 21- latek zachorował na guza miejscowo-złośliwego w żuchwie. Trzeba było usunąć kość wraz z główką stawu skroniowo-żuchwowego.

Operacja polegała na usunięciu połowy kości żuchwy, a następnie rekonstrukcji ubytku przeszczepem kości z biodra na mikrozespoleniach naczyniowych z jednoczesnym wszczepieniem indywidualnej protezy stawu skroniowo-żuchwowego.

- Pobrany fragment kości biodrowej został wcześniej zaprojektowany komputerowo na podstawie trójwymiarowego modelu cyfrowego, dzięki czemu chirurdzy precyzyjnie odtworzyli ubytek jak najbardziej zbliżony kształtem do anatomicznej struktury twarzy. W tym samym czasie wszczepili również pacjentowi indywidualną protezę stawu skroniowo-żuchwowego - podała PAP dr Anna Bromirska- -Małyszko przeprowadzająca operację.

Podkreśliła, że przygotowania do operacji trwały miesiąc i polegały na komputerowej analizie danego przypadku i zaplanowaniu leczenia. - Doszliśmy do wniosku, że najlepszą metodą anatomiczną i fizjologiczną jest przeszczep kości biodrowej. Aby dać szanse na dobre wygojenie się, ta kość jest przeniesiona na mikrozespoleniach, czyli małych naczyniach połączonych ze sobą - wyjaśniła dr Bromirska-Małyszko.

Dodała, że do rekonstrukcji żuchwy zazwyczaj wykorzystuje się kość strzałkową, czyli kość boczną z podudzia, ale ponieważ jest ona dość wąska, to dzięki niej można jedynie odtworzyć dolny zarys twarzy. - Nie można natomiast odtworzyć wysokości wyrostka, a my chcieliśmy zrehabilitować narząd żucia, zaś w przyszłości odtworzyć na kości zęby w formie implantów - dodała.

Problemem, jaki napotkali specjaliści przy tej operacji, było przygotowanie protezy stawu skroniowo-żuchwowego. Dr Bromirska-Małyszko dodała, że jeśli dochodzi do usunięcia wyrostka kłykciowego, to najczęściej przy odtworzeniach wykonuje się tzw. staw rzekomy, czyli bez podparcia, czego rezultatem są zaburzenia: zgryzowe, estetyczne i funkcjonalne. Pacjent nie może żuć pokarmów zoperowaną stroną żuchwy, jej funkcje przejmuje wówczas druga strona, ale twarz traci symetrię.

Dr Bromirska we współpracy z polską f irmą wykonała w technice 3D protezę stawu skroniowo-żuchwowego dla 21-letniego mężczyzny. Wyjątkowość zabiegu polega na tym, że podczas jednej operacji zastosowane zostały wszystkie pionierskie techniki w obrębie chirurgii twarzoczaszki, wykonywane przez dr Bromirską-Małyszko.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH