Niestety, często leczymy jak za dawnych lat

Na cukrzycę choruje w Polsce ponad 2,5 mln osób i prawdopodobnie będzie chorować coraz więcej. Już teraz opieka nad pacjentem z cukrzycą generuje ok. 15% kosztów opieki zdrowotnej w Polsce, więc jest to problem i społeczny, i ekonomiczny. Eksperci podczas VIII Forum Rynku Zdrowia wskazywali, że należy skupić się na edukacji chorych oraz wprowadzić nowoczesne terapie w leczeniu cukrzycy.

Prof. Waldemar Karnafel, kierownik Katedry i Kliniki Gastroenterologii i Chorób Przemiany Materii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, poinformował w trakcie sesji pt. "Skuteczne leczenie cukrzycy w Polsce - wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia", że tylko na Mazowszu jest 1 mln osób dotkniętych zaburzeniami gospodarki węglowodanowej, z czego 290 tys. bierze leki.

Co do przewlekłych powikłań w przebiegu cukrzycy to na Mazowszu w 2011 roku wykonano z powodu powikłań 1181 dializ i było to mniej o 149 niż w 2010 roku. W całej Polsce w 2011 r. wykonano takich dializ 9 tys. - Jeśli chodzi o duże amputacje, to mieliśmy ich na Mazowszu w 2001 r. 431, o 4 więcej niż w 2010 r., w całej Polsce jest to 3475 amputacji dużych u chorych na cukrzycę - mówił prof. Karnafel.

Jak dodał, w 2011 r. na Mazowszu 118 016 osób zmarło z powodu cukrzycy lub wskutek chorób współistniejących, o 900 mniej niż w 2010 r. - W skali kraju jest to armia 95 tys. osób z cukrzycą, które umierają co roku. Warto uświadomić sobie, że w 2010 r. było ponad 260 nowych zachorowań na cukrzycę dziennie, 261 zgonów chorych na cukrzycę dziennie, 14 kwasic każdego dnia, a codziennie 10 chorych miało wykonane duże amputacje.

Nowości nie dla nas

Te niepokojące dane mogą wynikać, zdaniem ekspertów, z przestarzałego leczenia cukrzycy w Polsce. - Nie ma gorszego kraju jeśli chodzi o leczenie cukrzycy typu 2 niż Polska. Leki, które teraz są u nas dostępne - metformina i pochodne sulfonylomocznika, stosuje się nawet od 60 lat - alarmował prof. Władysław Grzeszczak, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nefrologii i Diabetologii, Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 1 im. prof. Stanisława Szyszko w Zabrzu.

- Żadne nowe terapie nie wchodzą w grę. DPP-4 blokery kosztują ok. 200 zł na miesiąc terapii. Analogi GLP1 - te nowe leki przyjmuje tylko 5 moich pacjentów. Chorzy nie zapłacą 200 zł za DPP4 czy 600 zł za analogi GLP1 - wyjaśniał prof. Grzeszczak.

I dodawał: - Byłem ostatnio na międzynarodowym zjeździe i powiedziano mi, że jeśli chodzi o leczenie, to jesteśmy dinozaurami Europy.

Nigdzie nie ma tak drastycznych ograniczeń jeśli chodzi o leki stosowane w leczeniu cukrzycy. Nawet w Rumunii, Bułgarii wszystkie te leki są refundowane. Nie mówię już o Francji, gdzie 100 tys. ludzi zażywa victozę.

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH