Niepokojąca lista zagrożeń dla krajowych producentów

Chcemy, by krajowy sektor farmaceutyczny był inkubatorem innowacyjności. Tym bardziej że istnieją ku temu warunki - mówił Bogdan Wyżnikiewicz, wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, podczas sesji "Przemysł w Europie" w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (7-9 maja 2014 r.).

Jednocześnie zauważył brak spójnej polityki lekowej państwa, co utrudnia rozwój krajowego przemysłu farmaceutycznego: - Jeszcze w latach 30. XX wieku ekonomista Colin Clark sformułował teorię trzech sektorów, zgodnie z którą rozwój gospodarczy następuje według trzech etapów produkcji: pierwszy, w którym dominuje produkcja rolna, potem produkcja skoncentrowana na przemyśle i budownictwie, a na końcu jest sektor, gdzie dominują usługi.

Obecnie rolnictwo prawie nie liczy się jako istotny element przy liczeniu produktu krajowego brutto, przemysł zaś coraz bardziej się kurczy. Według danych Eurostat udział przemysłu w wartości dodanej w UE w latach 2001-2011 zmniejszył się o 2 punkty procentowe, z 21,5 do 19,5%.

- Chociaż są kraje, jak Niemcy czy Czechy, w których wytworzona wartość dodana w sektorze produkcyjnym rośnie. Tak dzieje się również w Polsce. Trudno jednak zakładać, że idea industrializacji nadal będzie odnosić sukcesy. Nawet jeśli położy się nacisk na rozwój przemysłu, nie ma gwarancji, że nie zostanie on wyparty przez usługi - stwierdził podczas kongresowej debaty Bogdan Wyżnikiewicz.

Jakość, a nie cena

Podkreśla, że warto jednak wpierać polskich przedsiębiorców. Niegdyś firmy mogły konkurować głównie ceną. Dzisiaj na ich przewagę konkurencyjną wpływa wiele parametrów. Z ostatnich badań prowadzonych przez Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową dla PKPP Lewiatan wynika, że w strategiach przedsiębiorstw coraz częściej do głosu dochodzi konkurowanie jakością.

To, co nadal jest problemem dla krajowych firm, to specjalizacja w obszarze średnich technologii. W Polsce udział wysokich technologii jest nadal niewielki i wynosi ok. 6%. Dlatego tak ważne jest zwrócenie uwagi na innowacyjny i perspektywiczny sektor, jakim jest branża farmaceutyczna.

- Często pojawia się sformułowanie "polityka przemysłowa". Tymczasem krajowy przemysł farmaceutyczny padł ofiarą braku polityki przemysłowej. Problemy tej branży zaczęły się od momentu, kiedy jej sprawami zajęło się Ministerstwo Zdrowia zamiast Ministerstwa Gospodarki. Resort zdrowia postawił na zupełnie inne kryteria - wskazuje wiceprezes IBnGR.

Zaskakiwani zmianami

Branżę farmaceutyczną charakteryzuje jedna z najwyższych rentowności. Wiąże się to z koniecznością ponoszenia wydatków na badania i rozwój. Udział tych wydatków i liczba zatrudnionych osób jest na poziomie przemysłu motoryzacyjnego. To najbardziej "naukochłonny" przemysł w Polsce.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH