W budynkach pozostawionych przez Rosjan zrobiono już wszystko, co było do zrobienia. Ale na horyzoncie widać zupełnie nowe projekty.

22 maja br. oficjalnie oddano do użytku 220-łóżkowe Centrum Rehabilitacji w zachodniopomorskim Białogardzie. Tym samym zakończyła się potężna, trwająca od 1994 r. inwestycja o łącznej wartości ponad 118 mln zł.

Opuszczony przez byłe jednostki armii radzieckiej w czerwcu 1992 r., pozostawiony w opłakanym stanie wielki obiekt szpitalny, znów przyjmuje pacjentów. Tyle że w standardach godnych XXI wieku.

- Modernizacja pochłonęła tak wielkie środki, że budowa nowego obiektu byłaby z pewnością tańsza - mówi Jacek Słowiński, naczelnik wydziału spraw społecznych i rozwoju Starostwa Powiatowego w Białogardzie. - Powiat nie miał jednak wyboru. Gdy w 1999 r.

przejmowaliśmy inwestycję, kierunek był tylko jeden: skończyć to, co zostało rozpoczęte. Zrównanie szpitala z ziemią i zmarnowanie pieniędzy, które już zostały włożone w prace budowlane, nie wchodziło w grę.

W tych murach drzemie historia

Szpital w kształcie samolotu skierowanego dziobem w kierunku Berlina, w którym działa dziś nowoczesne Centrum Rehabilitacji, wybudowali Niemcy w latach 1936-38. Po niemieckich budowniczych został nie tylko imponujący kompleks szpitalny. W obiekcie wzniesionym dla potrzeb wojennego zaplecza nie zabrakło też akcentów artystycznych.

- Dwóch wejść do szpitala "strzegą" od strony parku męskie i kobiece posągi, a w gabinetach lekarskich zachowały się piękne, ręcznie malowane mozaiki z widokami XIX-wiecznego Białogardu i Kołobrzegu - wylicza naczelnik Słowiński.

- Z relacji wiarygodnych świadków wynika też, że jedną ze ścian zdobiła olbrzymia mozaika z widokiem starego Białogardu, ale ta, niestety, nie przetrwała.

Po wojnie szpital przejęła armia radziecka, która rozlokowała się na strategicznych Ziemiach Odzyskanych.

"Balszoj" obiekt na 700 łóżek służył - jako zabezpieczenie medyczne - stacjonującym w Białogardzie: 193 pułkowi artylerii, pułkowi desantowo-szturmowemu, 669 samodzielnemu dywizjonowi rakietowemu, 465 dywizjonowi artylerii przeciwpancernej, 125 samodzielnemu batalionowi rozpoznawczemu oraz 663 składnicy sprzętu pancernego...

- Jednostki byłej armii radzieckiej wyszły z miasta, nie troszcząc się bynajmniej o stan, w jakim pozostawiają użytkowane przez kilkadziesiąt lat obiekty - wspomina Maciej Kiełbratkowski, dyrektor Szpitala Powiatowego Centrum Rehabilitacji w Białogardzie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH