Ustawa dopuszcza istnienie aptek internetowych, ale wyraźnie mówi, że zostaną one uruchomione w oparciu o rozporządzenie. A rozporządzenia nie ma.

W czerwcu, kiedy Polskę nawiedziła fala upałów, inspekcja farmaceutyczna na Śląsku zamknęła kilka aptek w Chorzowie i Katowicach, bo w czasie kontroli było tam powyżej 25 stopni C, co mogło mieć negatywny wpływ na leki.
- W podobnym przypadku w ubiegłym roku w innej aptece zaczęły topić się czopki - przypomina Stanisław Piechula, prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Katowicach.
Prezes Piechula zadaje więc pytanie: dlaczego w takich sytuacjach zamyka się apteki tradycyjne, ale nikt już nie kontroluje transportu leków rozgrzanym pojazdem z apteki internetowej do pacjenta? - Nie jestem przeciwnikiem aptek internetowych. Jestem natomiast gorącym zwolennikiem równego traktowania aptek internetowych i tradycyjnych - przekonuje Stanisław Piechula.

Bałagan legislacyjny

Kwestie związane z egzekwowaniem wymogów dotyczących wysyłania leków zamawianych przez internet komplikuje brak odpowiedniego rozporządzenia. To znaczy projekt takiego dokumentu znany jest od dawna, ale gotowego rozporządzenia jak nie było, tak nie ma... I nie wiadomo, kiedy będzie. Może to kwestia kilku tygodni, może miesięcy. Ten stan oczekiwania na odpowiednie przepisy przedłuża stan totalnej niepewności, jak postępować z aptekami internetowymi.
- Nadzór farmaceutyczny nie za bardzo wie, co robić - twierdzi Piechula.
- Ustawa dopuszcza istnienie aptek internetowych, ale wyraźnie mówi, że zostaną one uruchomione w oparciu o rozporządzenie.
A rozporządzenia nie ma...
Czy to znaczy, że te apteki działają nielegalnie? Jackowi Denkowskiemu, prezesowi e-apteki Domzdrowia.pl, trudno jest polemizować z treścią nieopublikowanego rozporządzenia, ale po przeczytaniu projektu wysuwa wobec niego wiele zastrzeżeń - np. gdy chodzi o warunki zapewniające kontrolę temperatury w czasie transportu; bo, jego zdaniem, ministerstwo nie podało dokładnie, jak sobie spełnienie tego punktu wyobraża.
- Zapis o warunkach przewożenia leku w tym projekcie jest nieprecyzyjny.
Chociażby kwestia tzw. wydzielonej części transportu. Ministerstwo odpowiada kuriozalnie, że "nie wie, jak to zrobić, ale będzie to kontrolować" - irytuje się prezes Denkowski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH