Kolostomia, jak i ileostomia, mają swoje powikłania, a ich przyczyną bywa najczęściej zła technika operacyjna

W Polsce liczbę osób z wyłonioną stomią szacuje się na ok. 20 tys.
I choć nie ma dobrych statystyk, to wiadomo, że każdego roku w Polsce przeprowadza się ok. 4000- -5000 nowych zabiegów wyłonienia stomii. To skutek - w 80% przypadków - zbierającego tragiczne żniwo raka jelita grubego.
W ostatnim 10-leciu stwierdzono wzrost zachorowalności na raka jelita grubego o 2,5% rocznie.
- Notuje się 11 tys. nowych zachorowań rocznie, z czego 4 tys. stanowi rak odbytnicy i 7 tys. - okrężnicy. Nowotwór odbytnicy w 30% kończy się wytworzeniem stomii - mówi prof. Krzysztof Bielecki z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Przewodu Pokarmowego w Szpitalu im. W. Orłowskiego w Warszawie.
Specjaliści twierdzą przy tym, że chociaż globalna liczba wykonywanych stomii (chirurgiczne wykonanie połączenia światła przewodu pokarmowego lub moczowego z powierzchnią skóry) nie zwiększa się, to dzięki zastosowaniu badań przesiewowych, coraz lepszej diagnostyce oraz skuteczniejszej terapii, nastąpił wzrost 5-letniego przeżycia i w konsekwencji rośnie liczba osób żyjących ze stomią (75-80% zabiegów przy tym stanowi kolostomia).

Przestrzegać zasad

Wyłonienie stomii ratuje życie i przynosi ulgę wielu osobom. - Warunkiem powodzenia jednak jest przestrzeganie zasad wyłonienia tzw. dobrej stomii - twierdzi profesor Krzysztof Bielecki. - Musi być określona prawidłowa lokalizacja stomii, wykonany odpowiedni kanał w powłokach, przez który zostanie wyprowadzone jelito. Przetokę jelitową modeluje się od razu. Jest to postęp, który dokonał się w ciągu ostatnich 20-30 lat. Śluzówkę przyszywa się od razu do skóry i formuje dojrzałą stomię.
Stomia nie powinna znajdować się w okolicy kolców biodrowych, blizn pooperacyjnych, fałdów skórnych. Problem pojawia się u chorych bardzo otyłych - najlepszym miejscem jest wówczas pępek, który się wycina i przez to miejsce wyprowadza stomię. Umiejscawia się ją indywidualnie, by pacjent mógł sam się pielęgnować.
- Należy więc uwzględniać jego życzenia, przyzwyczajenia (nosi pasek czy szelki), wykonywany zawód i czy np. uprawia sport - zaznacza prof. Bielecki. - Problemem mogą być duże, wiszące piersi, wyznanie religijne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH