Nie potrzebujemy innowacji?

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zaangażowało się w opracowanie przyjętej w tym roku Strategii Innowacji i Efektywności Gospodarki. Ten ogólnopolski program ma m.in. ułatwić transfer technologii i komercjalizację wyników badań.

Z przyjętej strategii i z załącznika programu rozwoju przedsiębiorstw tworzony jest obecnie program operacyjny "Inteligentny Rozwój". Do "wzięcia" jest ponad 9 mld euro w perspektywie lat 2014-2020. Robimy wszystko, by nasza gospodarka była bardziej innowacyjna i efektywna - wyjaśniał prof. Jacek Guliński, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, podczas debaty "Badania, rozwój i co dalej" odbywającej się w ramach IX Forum Rynku Zdrowia.

Jego zdaniem, pokazuje to interwencję państwa w obszarze badań i rozwoju, które służą poprawie dobrostanu społeczeństwa, przeciwdziałaniu niekorzystnym zmianom demograficznym oraz wprowadzaniu coraz bardziej wyrafinowanych metod terapeutycznych.

- Z drugiej strony trzeba pamiętać, że za innowacyjność gospodarki odpowiadają przedsiębiorcy, którzy muszą stawiać na rozwój i ucieczkę do przodu. To jest jedyna droga ich rozwoju i istnienia. Wszystkie wskaźniki, które lokują nas na odległych miejscach w rankingach innowacyjności w porównaniu do innych państw Unii Europejskiej, odzwierciedlają wymiar innowacyjności przemysłu - stwierdził prof. Jacek Guliński.

Na szarym końcu

Wspomniane rankingi są dla Polski bezlitosne. Nakłady na badania i rozwój w Europie są na poziomie 1,88% PKB, w USA - 2,66%, w Japonii - 3,48%. W Polsce - 0,23%.

- Jesteśmy w EU czwartym krajem od końca, jeśli chodzi o procentowy udział PKB przeznaczany na badania i rozwój. W ciągu ostatnich lat widoczna jest poprawa, bowiem w 2007 roku wskaźnik ten wynosił 0,17%. Jednak struktura patentowa nie jest właściwa: trzy czwarte wynalazków powstaje na uczelniach, jedynie jedna czwarta w sektorze prywatnym. Nie mamy wynalazków w sektorze przedsiębiorstw, a te na uczelniach mają różną wartość - podsumowała prof. Krystyna Szczepanowska-Kozłowska, partner kancelarii DLA Paper, ekspert prawa patentowego, wykładowca Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Niewiele lepiej jest pod względem statystyk dotyczących zgłoszeń patentów do Europejskiego Urzędu Patentowego. W 2009 roku nasz kraj zanotował zaledwie 284 zgłoszeń. Dla porównania:

Dania - 1160 zgłoszeń patentowych

Hiszpania - 1512

Szwecja - 2546

Włochy - 4348

Francja - 8565

W tej klasyfikacji liderem są Niemcy z 23 000 zgłoszeń.

Ważny system zachęt

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH