Wzrost udziału pacjentów komercyjnych w okulistyce świadczy o tym, że NFZ nie do końca odpowiada na zapotrzebowanie dotyczące tego rodzaju usług

Marzeniem moim i mojej żony było stworzenie naprawdę nowoczesnego, efektywnie działającego warsztatu pracy, o co - jak wiadomo - niełatwo w szpitalu publicznym - mówi prof. Jerzy Nawrocki. - Brak nowoczesnego sprzętu w takich placówkach ogranicza i możliwości diagnostyczne, i lecznicze.
Z grupą przyjaciół stworzyliśmy więc w Łodzi Klinikę Okulistyczną "Jasne Błonia".
Jest de facto własnością trzech rodzin okulistów. W klinice pracuje i samodzielnie nią zarządza mała grupa osób. - W skład zarządu wchodzi moja żona - dr Zofia Nawrocka, ja, dr Dzięgielewska, dr Dzięgielewski i dr Pikulski - wylicza profesor Nawrocki. - Ja jestem ordynatorem, doktor Dzięgielewska prezesem. Jest nas więc niewielu, ale może właśnie dlatego stosunkowo łatwo dogadujemy się już od ponad pięciu lat.

Na jedną kartę

Postawili wszystko na jedną kartę, zaryzykowali i udało się. Wyposażyli klinikę w nowoczesny sprzęt, co umożliwiło przeprowadzanie szybkich badań diagnostycznych i operacji okulistycznych.
Zewnętrznym laboratoriom zlecają wykonanie podstawowych badań krwi, moczu.
Resztę mogą zrobić sami. Mają też salki szpitalne - dobrze wyposażone, estetyczne, w których pacjenci po zabiegu spędzają średnio kilka-kilkanaście godzin.
- W tej chwili nie musimy się niczego wstydzić - przekonuje profesor Nawrocki.
- Nie jesteśmy gorzej wyposażeni niż nasi koledzy ze świata.
"Jasne Błonia" mają niezłą reputację.
Tylko przez poradnię okulistyczną rocznie przewijają się tysiące pacjentów; specjaliści diagnozują i leczą tu głównie schorzenia siatkówki i ciała szklistego (ze szczególnym uwzględnieniem retinopatii cukrzycowej), zwyrodnienie siatkówki związane z wiekiem i inne choroby tylnego odcinka oka. Jeśli jest potrzeba, pacjent trafia do pracowni laserowej, gdzie wykonuje się zabiegi laserem diodowym w retinopatii cukrzycowej, a w przypadku zaćmy wtórnej - kapsulotomię tylną laserem Md: YAG.
Do 2 tysięcy zbliży się prawdopodobnie w tym roku liczba operacji okulistycznych - zaćmy, jaskry, odwarstwienia siatkówki, witrektomii.

Ograniczają nas limity

- W zeszłym roku przeprowadziliśmy 1600 operacji. Było też kilkaset zabiegów laserowych - mówi prof. Nawrocki. - Zapotrzebowanie jednak jest kilkakrotnie większe.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH