Nie można zadekretować e-zdrowia

W proces projektowania, tworzenia, a przede wszystkim wdrażania systemów informacyjnych w ochronie zdrowia, powinny być jak najszerzej zaangażowane te podmioty, które na koniec mają z tych danych korzystać. Odgórne dekretowanie i wdrażanie systemów e-zdrowia to duże ryzyko porażki i ogromnego marnotrawstwa środków.

Przypomnijmy, że kluczowym problemem w zakresie informatyzacji ochrony zdrowia są obecnie wieloletnie opóźnienia we wdrażaniu platformy P1 - najważniejszego systemu e-zdrowia. Na szczęście Polska dostała od Komisji Europejskiej ostatnią szansę, by ze środków unijnych skończyć budowę tego centralnego systemu.

Uratować, co się da

- Rzeczywiście, otrzymaliśmy zgodę KE na kontynuację realizacji projektu P1. Zdecydowaliśmy się przy tym na pewne ograniczenie funkcjonalności, które ten system będzie realizował - powiedział Paweł Masiarz, zastępca dyrektora ds. teleinformatycznych Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, podczas sesji "E-zdrowie - jeszcze długa droga przed nami" w trakcie II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.

Jak wyjaśnia, będzie to przede wszystkim elektroniczna recepta, elektroniczne skierowanie oraz wymiana dokumentacji medycznej. - Pierwszą funkcjonalnością, którą chcemy uruchomić, jest obsługa e-recepty. Mamy nadzieję, że po wakacjach przystąpimy do testowania systemu, w przyszłym roku chcielibyśmy już e-receptę uruchomić produkcyjnie - zapowiedział Paweł Masiarz.

Według Piotra Brukiewicza, prezesa Śląskiej Izby Aptekarskiej, farmaceuci czekają na w miarę racjonalne wdrożenie e-recepty. - Cały czas jednak zgłaszamy potencjalne zagrożenie związane ze zmieniającym się zespołem negocjacyjnym w CSIOZ. Co się stanie, jeśli nie będzie dostępu do serwerów centralnych, co będzie z e-receptą w trybie offline? Tu mamy na pewno bardzo duży problem - zaznaczał.

Równolegle z realizacją platformy P1 CSIOZ kontynuuje prace nad innymi projektami. - W minionym roku udało nam się uruchomić system obsługi importu docelowego leków oraz system obsługi list refundacyjnych, byliśmy też realizatorem systemu IOWISZ - przypominał ekspert.

Płatnik skupiony na sieci

Kolejną instytucją centralną, która odgrywa istotną rolę w procesie informatyzacji ochrony zdrowia, jest NFZ. Zadaniem płatnika w głównej mierze jest oczywiście zapewnienie bieżącego kontraktowania i rozliczania świadczeń.

- Obecnie przygotowujemy się wspólnie z Ministerstwem Zdrowia i dostawcami do wprowadzenia tzw. sieci szpitali. To poważna zmiana. Nie tylko w systemie opieki zdrowotnej, ale także z punktu widzenia systemów informatycznych, jakie posiada płatnik - tłumaczył Marcin Grabowski, p.o. dyrektora Depar tamentu Informatyki NFZ.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH