Nie ma czym gasić pożarów

W Małopolsce nastąpiła bardzo poważna rewizja planu przekształceń publicznych ZOZ-ów w spółki

W krakowskiej odsłonie trzeciej już edycji cyklu konferencji "System opieki zdrowotnej. Ogólnopolskie problemy - regionalna perspektywa" (8 lutego br.) wzięło udział ok. 240 osób. Kraków był piątym miastem (po Poznaniu, Wrocławiu, Lublinie, Gdańsku), w którym odbyła się regionalna debata w cyklu zorganizowanym przez redakcję i wydawcę miesięcznika Rynek Zdrowia i portalu rynekzdrowia.pl.

Podobnie jak w innych regionach, także w Małopolsce o najważniejszych problemach - głównie stacjonarnej opieki zdrowotnej - rozmawialiśmy m.in. z przedstawicielami samorządu wojewódzkiego, dyrektorami szpitali, lekarzami - w tym z konsultantami wojewódzkimi w wybranych dziedzinach medycyny.

Krakowską konferencję zdominowały kwestie związane z finansowaniem świadczeń zdrowotnych w 2010 roku. Wszyscy szefowie placówek biorący udział w małopolskiej konferencji podkreślali, że - mimo finansowych ograniczeń - inwestują, w miarę możliwości, w rozwój swoich szpitali, m.in. w infrastrukturę oraz aparaturę i wyposażenie.

Liczne obawy

Podczas pierwszej sesji rozmawialiśmy m.in. o nadal gorącym temacie w ochronie zdrowia, jakim są przekształcenia szpitali według rządowego planu B.

Zdaniem goszczącego na naszej konferencji Wojciecha Kozaka, członka zarządu województwa małopolskiego, prowadzenie przekształceń szpitali podległych urzędowi marszałkowskie-mu wyraźnie utrudnia spowolnienie gospodarcze. Cztery lata temu zarząd województwa wytypował do przekształceń 10 jednostek. Zaawansowanie tego regionalnego programu pozwoliło jak dotąd na podjęcie przekształcenia Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. L. Rydygiera w Krakowie.

- Była jasna sugestia: przekształcajcie. Teraz mamy sytuację, w której NZOZ-y otrzymały mniejsze kontrakty, a ja polemizuję ze związkami zawodowymi, które stawiają pytanie, co zrobimy, jeśli na jednym z etapów przekształcenia zabraknie pieniędzy dla szpitala, który województwo musi oddłużyć na kwotę 24 mln zł. Ponieważ nie wszystkie reguły są jasne, przy pesymistycznym scenariuszu może się okazać, że będziemy musieli mieć w budżecie przygotowane nawet 100 mln zł - mówił Wojciech Kozak, mając wątpliwości, czy aby na pewno flagowy szpital marszałkowski w Krakowie po zaawansowaniu przekształceń znajdzie się na dobrym miejscu listy w kolejce po rządowe pieniądze.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH