Nie liczymy tylko na unijne wsparcie

Sposobów pozyskiwania pieniędzy na inwestycje w polskich szpitalach, po które sięgają ich dyrektorzy oraz organy założycielskie - głównie samorządy - jest wiele. Oczywiście nie sprowadzają się jedynie do wykorzystywania strumienia unijnych środków.

Sesja poświęcona inwestycjom w ochronie zdrowia podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego (Katowice, 7-9 maja) stała się m.in. okazją do wymiany doświadczeń w zakresie źródeł finansowania wybranych przedsięwzięć w placówkach medycznych.

- W latach 2007-2013 pozyskaliśmy w woj. opolskim ze środków unijnych 131 mln zł na inwestycje. 67 mln zł pozyskały bezpośrednio szpitale, dodatkowo udział finansowy samorządów to kwota 26 mln zł. Dzięki temu wiele szpitali dostosowano do wymagań rozporządzenia ministra zdrowia - mówił Roman Kolek, wicemarszałek województwa opolskiego.

Podkreślił, że istotnym elementem przygotowania każdej inwestycji jest poprzedzenie jej analizą zarówno potrzeb, jak i rachunku ekonomicznego, bo jego zdaniem w minionych latach było wiele przykładów inwestycji "przestrzelonych", których realizacja była kwestią jedynie czyichś ambicji.

Celowe spółki inwestycyjne

O działalności spółki powołanej do realizacji inwestycji i finalizowaniu pod koniec czerwca jednego z zadań - oddania do użytku hybrydowej sali operacyjnej w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznych im. dr. W. Biegańskiego w Grudziądzu - mówił jego dyrektor Marek Nowak. W ciągu sześciu lat szpital zrealizował siedemnaście projektów, pozyskując w ten sposób 168 mln złotych.

Dyrektor Nowak namawia do tworzenia spółek celowych, pełniących rolę operatora finansowego. Ich zadaniem jest planowanie, pozyskiwanie środków na inwestycje, remonty, zakupy sprzętu dla szpitala. Nie działają one w celu osiągnięcia zysku, mimo że prowadzą działalność gospodarczą.

- Stworzona przez nas spółka pozyskała z rynku kapitałowego trzy lata temu 150 mln złotych. Za te pieniądze wybudowaliśmy obiekt, gdzie swoje operacyjne sale hybrydowe z pełnym wyposażeniem będą miały kardiochirurgia, chirurgia naczyniowa - mówi dyrektor Nowak.

- Wyremontowaliśmy także nasze pawilony. Rośnie nasza wia

rygodność. Mogę dodać, że sama spółka zatrudnia sześć osób na 3/4 etatu. I to jest cały koszt jej funkcjonowania - dodaje.

Montaż publiczno-prywatny

Z kolei Dariusz Jorg, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Okulistyki i Onkologii w Katowicach, zwraca uwagę, że w lepszej pozycji "inwestycyjnej" są placówki, których organem założycielskim są samorządy. W gorszej - szpitale kliniczne, dla których nie wystarczy pieniędzy z puli centralnej, a często nie mają środków własnych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH