Nic i nikt nie zatrzyma rozwoju telemedycyny, choć - trzeba przyznać - w Polsce hamują go rozmaite... progi i bariery

Profesor Ryszard Tadeusiewicz, biocybernetyk i teoretyk telemedycyny, swego czasu powiedział nam, że prędzej niż później dla medycyny odległość przestanie być przeszkodą. Nim tak się stanie, trzeba pokonać pewne przeszkody, które skutecznie osłabiają dynamizm rozwoju telemedycyny...

Zanim zaczniemy wymieniać niektóre z nich, pamiętajmy, że według badań TNS OBOP z 2008 r., aż 65%. Polaków w ogóle nie słyszało o usługach telemedycznych!

Archaiczne prawo

Kiedy powstawał polski Kodeks etyki lekarskiej, to telemedycyna nad Wisłą kojarzyła się bardziej z kinową produkcją niż realną rzeczywistością. Świat się rozwija, medycyna również, a litera kodeksu nie nadąża za tymi zmianami.
Tak właściwie rzecz biorąc, telemedycyna w Polsce jest... nielegalna! Tak, nielegalna, jak najbardziej, i uprawiających ją można postawić w jednym rzędzie z szamanami i innymi przedstawicielami tzw. medycyny alternatywnej! Przypomnijmy, że w rozdziale I, artykule 9. kodeks stanowi:
"Lekarz może podejmować leczenie jedynie po uprzednim zbadaniu pacjenta. Wyjątki stanowią sytuacje, gdy porada lekarska może być udzielona wyłącznie na odległość".
Wychodzi na to, że telemedycynę uprawia się legalnie wyłącznie w sytuacjach ekstremalnych (wojna, katastrofa, epidemia), bo w każdej innej porada lekarska może być udzielona w kontakcie bezpośrednim między badającym a badanym!
Wniosek? Trzeba dostosować Kodeks etyki lekarskiej (i inne akty prawne) do realiów. W kontekście cytowanego artykułu rodzi się pytanie natury prawnej: kto ponosi odpowiedzialność za popełniony błąd lekarski w procedurze telemedycznej?
Prof. Ryszard Piotrowicz - koordynator telemedycznego programu TeleInterMed prowadzonego przez warszawski Instytut Kardiologii, ubolewa nad tym, że NFZ nie refinansuje procedur telemedycznych, przez co medycyna na odległość "jest dziś zajęciem dla hobbystów". "Możemy znaleźć się w europejskiej czołówce państw odwołujących się do telemedycyny w przypadku chorób serca, ale procedury muszą być refundowane przez NFZ!" - apeluje dr Oskar Kowalski ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu...
A cóż Fundusz jest winny, że artykuł 9 Kodeksu etyki lekarskiej stanowi wyraźnie, kiedy można leczyć na odległość. Poza tym teraz mamy koszyk świadczeń gwarantowanych i co weń wsadzi Ministerstwo Zdrowia, to mieć będziemy...

Dane bezcenne

Treść artykułu 9 można zmienić. Być może wówczas NFZ znajdzie pieniądze na refundację procedur medycznych. To są jednak problemy charakterystyczne dla Polski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH