Migrena, choroby Parkinsona i Alzheimera, stwardnienie rozsiane - to wciąż poważne wyzwania dla medycyny

Szacunkowe dane wskazują, że w Polsce przeciętna liczba zachorowań na nękające nas choroby neurologiczne jest podobna jak na świecie. Zmorą pacjentów i wyzwaniem dla neurologów są choroby otępienne, wiążące się ze starzeniem społeczeństwa oraz stwardnienie rozsiane dotykające ludzi młodych. Na razie przyczyny tych chorób pozostają nierozwiązaną zagadką. Z większą skutecznością, dzięki postępom w farmakoterapii, udaje się leczyć pewne odmiany padaczki i migreny.
W Polsce mieszka trzecia pod względem liczebności w Europie populacja osób chorujących na stwardnienie rozsiane (SM) - zarejestrowanych jest ponad 60 tysięcy pacjentów.
Wiadomo, że SM występuje tym częściej, im miejsce życia chorego jest bardziej oddalone od równika.
- Kiedy pracowałem w Libii, gdzie klimat jest bardzo gorący i suchy, tam rejestrowano tylko kilka przypadków SM rocznie i trudno było nawet pokazać je studentom - wspomina profesor Zbigniew Stelmasiak, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

WIEMY TROCHĘ WIĘCEJ

Częste występowanie tej choroby w Polsce powoduje, że naukowcy szczególnie się nią interesują. Wiodącym ośrodkiem badawczym jest Łódź. Profesor Krzysztof Selmaj, badając członków rodzin osób chorych na stwardnienie rozsiane, stwierdził u niektórych z nich występowanie zmian w rezonansie magnetycznym, mimo że nie mieli objawów choroby.
Ciekawe badania prowadzi też m.in. dr Konrad Rejdak z Kliniki Neurologii Akademii Medycznej w Lublinie, współpracujący z Zakładem Neurochemii Instytutu Neurologii w Londynie. Wyniki zostały opublikowane na łamach prestiżowego amerykańskiego czasopisma naukowego "Neurology". Po przebadaniu grupy chorych na SM, stwierdzono obniżenie stężenia tlenku azotu w płynie mózgowo-rdzeniowym u pacjentów z cięższym przebiegiem choroby. Oba wspomniane odkrycia wyznaczają naukowcom kierunek dalszych poszukiwań badawczych w poznaniu patogenezy SM.

TYLKO INTERFERON

Od około 10 lat w leczeniu SM stosuje się preparaty interferonu, które w istotny sposób hamują rozwój tej ciężkiej choroby. Są to jedyne leki, co do których udowodniono, że zmniejszają częstość rzutów o około 30 proc.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH