Najtrudniej zbudować zespół

Polscy pacjenci onkologiczni są zazwyczaj w gorszym ogólnym stanie zdrowia niż np. pacjenci w USA czy Europie Zachodniej. To jeden z powodów, dla których tak ważna jest odpowiednia organizacja leczenia osób cierpiących na choroby nowotworowe. W tym zakresie nadal mamy sporo do zrobienia - wskazują eksperci.

Nasz model opieki onkologicznej jest wzorem dla wielu krajów europejskich - mamy sieć ośrodków onkologicznych obejmującą cały kraj. Kiedy przystępowaliśmy do Organizacji Europejskich Instytutów Onkologii bardzo się dziwiono, że w tak niewielkim mieście jak Kielce także działa takie centrum - mówi prof. Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii.

- Problem polega jednak na tym, że niewielu mamy onkologów, radiologów, patologów, biologów molekularnych, genetyków, itd. Same mury nie leczą - trzeba je wypełnić treścią. Podobnie nawet najlepszy system planowania leczenia sam nie rozpocznie terapii - przekonuje specjalista.

- Tymczasem kadry nie przybywa, a wręcz odwrotnie. Mamy do czynienia z drenażem i destabilizacją tego, co już istnieje. Dlatego potrzebą chwili wydaje się konsolidacja całego środowiska onkologicznego, bez podziału na onkologię akademicką i inną, aby zapewnić leczenie chorym, którzy przede wszystkim potrzebują dobrego lekarza - dodaje.

Problemy kadrowe

Prof. Andrzej Deptała, prorektor ds. personalnych i organizacyjnych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownik Kliniki Onkologii i Hematologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie, przypomina, że według Naczelnej Rady Lekarskiej mamy obecnie 846 czynnych onkologów klinicznych, hematologów - 615, patologów - 300, podobnie jak radioterapeutów.

- Nie ma zatem szans, aby przy takim niedoborze kadr ośrodki onkologiczne były w stanie rozpoznać chorobę nowotworową u wszystkich chorych. Powinny one leczyć, ale samo rozpoznanie musi być domeną także innych zakresów specjalności - ocenił prof. Deptała.

Prof. Stanisław Góźdź zaznaczył, że Świętokrzyskie Centrum Onkologii dostrzega ten problem i organizuje obecnie w każdym szpitalu powiatowym województwa swoją filię. Chodzi o to, aby lekarze z ośrodka onkologicznego nawiązali dialog i współpracę z kolegami w powiatach i na zasadzie wzajemnego uczenia się i przekazywania doświadczeń rozwiązywali problem narastającej zachorowalności.

Jak zauważa Szymon Chrostowski, prezes Obywatelskiego Porozumienia na rzecz Onkologii, taki model sieci - filie ośrodka onkologicznego w szpitalach powiatowych, oparte na wzajemnej współpracy lekarzy - istnieje już wokół Dolnośląskiego Centrum Onkologii.

Głos pacjentów

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH