Cała strategia walki z cukrzycą polega na tym, aby wygrać z czasem, i aby u pacjenta jak najpóźniej rozwinęły się powikłania

Sukcesu w leczeniu chorego na cukrzycę nie można osiągnąć wyłącznie podając pacjentowi tabletkę. Pozytywny skutek terapii jest możliwy do uzyskania, o ile sam chory zaangażuje się w poprawę stanu swego zdrowia. - Jeśli ktoś cierpiący na cukrzycę liczy, że tabletka stanie się remedium na jego zdrowotne kłopoty, to z góry wiadomo, że niewiele uda się zdziałać - przypomina tę oczywistą, znaną diabetologom prawdę profesor Władysław Grzeszczak, kierownik Katedry Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Nefrologii Śląskiej Akademii Medycznej.
Cukrzyca, nazywana już epidemią XXI wieku, jest chorobą cywilizacyjną, która zaczyna stwarzać ogromne problemy społeczne. Nie tylko dlatego, że w ciągu ostatnich 15 lat odnotowano w Polsce 3-krotny wzrost zachorowań, a już około 1 miliona Polaków to diabetycy. Również i z tego powodu, że ponad połowa ludzi z cukrzycą typu 2 nic nie wie o swojej chorobie, a kiedy takie rozpoznanie uzyska, okaże się, iż większość z nich ma już powikłania. Tymczasem ich leczenie powoduje nawet około 10-krotnie większe wydatki niż zapobieganie rozwojowi choroby w jej wczesnej fazie.
Właśnie głównie z powodu powikłań, mimo postępów medycyny, chorzy na cukrzycę żyją krócej niż reszta populacji - średnio licząc o 8-10 lat.
Jak wynika z badań ankietowych, w największym stopniu jakość życia chorego na cukrzycę pogarsza rozwój niewydolności nerkowej, na drugim miejscu pacjenci wymieniają ślepotę.
Paradoksalnie, choć cukrzyca jest chorobą, którą można bardzo łatwo wykryć za pomocą prostego i taniego badania poziomu cukru we krwi, tylko nieliczne osoby w porę je wykonują.
Cukrzyca nie boli, często przez długie lata rozwija się podstępnie, nie wywołując jednoznacznych objawów. Czasami, i nie u wszystkich, organizm daje ostrzegawcze znaki. Jednak niewielu z nas przejmie się poważnie sennością, osłabieniem czy chwilowymi zaburzeniami widzenia. - To przemęczenie pracą - tak "zdiagnozuje" swoją dolegliwość przysłowiowy Kowalski. Poważniej zacznie się niepokoić i poszuka pomocy u lekarza dopiero, kiedy dolegliwości nasilą się i towarzyszyć im będzie zmniejszenie masy ciała, wzmożone pragnienie, częste oddawanie dużych ilości moczu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH