Z Dorotą Gardias, przewodniczącą Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych rozmawiamy w przestronnym mieszkaniu na warszawskim Mokotowie.

To siedziba związku - biuro, miejsce służbowych spotkań, ale i sypialnia szefowej OZZPiP podczas jej pobytów w Warszawie. Proponujemy rozmowę o życiu prywatnym, pozazawodowych fascynacjach, troskach. Przewodnicząca nalega jednak, aby nasze spotkanie dotyczyło przede wszystkim problemów środowiska pielęgniarskiego.
Na spotkanie przyszłam dziesięć minut przed czasem. Pani Dorota przed chwilą dotarła do Warszawy z rodzinnego Słupska. W pośpiechu dojada obiad w sterylnie czystej kuchni.
Proponuje gościnnie wspólny posiłek.
Chętnie przystaję na kawę.
W schludnym mieszkaniu czuje się kobiecą rękę - kwiaty, serwetki.
Domowo, choć to przede wszystkim biuro. W przedpokoju na ścianie - Białe Miasteczko - naszkicowane przez słynnego plakacistę Andrzeja Pągowskiego podczas głośnego "namiotowego protestu" pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

Zostałyśmy oszukane

Nasza rozmówczyni przyznaje, że niechętnie opowiada dziennikarzom o swoim życiu prywatnym. Podkreśla, że jest przewodniczącą związków zawodowych. Nie chce narazić się na zarzut, że próbuje wykorzystywać sytuację i popularność - której przysporzył jej protest - dla własnych, prywatnych celów. Chce, aby nadal postrzegano ją przede wszystkim jako szefową związku zawodowego, twardą kobietę, która nie oddaje łatwo pola w negocjacjach.
Przewodnicząca usadawia się wygodnie w fotelu. Zaznacza, że powinna zacząć od wyjaśnienia, dlaczego protestowały, dlaczego pojawiło się Białe Miasteczko, i dlaczego zdecydowały się, że nie wyjdą z Kancelarii Premiera dopóki ten nie porozmawia z protestującymi.
Zamieniam się w słuch.
- Polskie pielęgniarki zostały oszukane.
Obiecano nam podwyżki w trzech transzach. Premier Marcinkiewicz powołał wówczas zespół ds. zatrudniania i wynagradzania pracowników w służbie zdrowia. Nie były to łatwe rozmowy, ale doszliśmy do porozumienia i dostałyśmy tę pierwszą transzę podwyżki. Potem zapomniano o obietnicach - wspomina pani Dorota. - Nie reagowano na propozycje wprowadzenia płacy minimalnej, wartościowania stanowisk.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH