Projekt tzw. ustawy refundacyjnej wzbudza ogromne emocje. Aptekarze obawiają się, że nie utrzymają się na rynku po wejściu ustawy, firmy nie są zadowolone z propozycji wprowadzenia dodatkowego opodatkowania. Skorzystać ma pacjent. Czy jednak tak się stanie?

Przypomnijmy, że projekt przewiduje m.in., że stałą cenę leku refundowanego Ministerstwo Zdrowia będzie negocjowało z producentem. Od jej wartości będzie ustalana urzędowa marża - w wysokości 5%. Ustawa wprowadza też nowe rozwiązania dotyczące limitów i poziomów odpłatności za leki. Zmieniono sposób wyznaczania limitu podstawy - z leku najtańszego objętego refundacją na oparty o udział grupy leków na rynku. Udział ten musi wynosić minimum 15%.

Komisje dobrze wynagradzane

Jak mówił w czwartek (28 października) podczas VI Forum Rynku Zdrowia wiceminister zdrowia Marek Twardowski, projektowana ustawa refundacyjna jest - zdaniem resortu - bardziej nowoczesna niż tego typu rozwiązania w innych krajach Europy.

- Będzie wzorcem dla innych, jak można patrzeć na rynek leków refundowanych - stwierdził Marek Twardowski.

Wyjaśniał, że głównym celem ustawy jest to, żeby w ramach dostępnych środków móc zrefundować jak najwięcej leków oraz wyeliminować "obszary patologiczne".

- Powołana zostanie Komisja Ekonomiczna, która będzie m.in. negocjować ceny leków z firmami farmaceutycznymi.

W jej skład wejdzie 12 osób. Chcemy, żeby ceny wszystkich leków, które znajdują się na liście refundacyjnej, były ponownie negocjowane - zapowiedział wiceminister zdrowia. - Członkowie Komisji mają być odpowiednio wynagradzani, aby zagwarantować m.in. brak konfliktu interesów. Za jedno posiedzenie członek Komisji będzie dostawał 3,5 tys. zł, jednak zapłacimy nie więcej niż za trzy takie posiedzenia w miesiącu. 3,5 tys. zł to, zdaniem wiceministra Twardowskiego, niewielkie wynagrodzenie w stosunku do oszczędności, jakie dają profesjonalne negocjacje z firmami farmaceutycznymi.

Takie samo wynagrodzenie mają też pobierać członkowie drugiej planowanej komisji - Rady Przejrzystości.

Wyegzekwować karę

Żeby zapobiegać takim zjawiskom, jak promowanie leków za grosz, ustawa przewiduje, że apteka zawrze umowę z NFZ, która - w przypadku tego typu praktyk - zostanie przez Fundusz wypowiedziana.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH