Nie jest prawdą, że ADHD to tylko wymówka usprawiedliwiająca złe zachowania dzieci, takie jak agresja, przeklinanie, łamanie zasad

Na zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi - potocznie zwanym ADHD - cierpi 3-5% dzieci w wieku szkolnym. "Jeśli podamy dziecku z ADHD leki, to już będzie z nim dobrze..." - tak uważa ok. 20% społeczeństwa USA. W Polsce panuje przekonanie, że leki na ADHD otępiają. A jak jest naprawdę? - Standardy leczenia ADHD sugerują, by zaczynać je od psychoterapii. Jednak nie oznacza to, że leki wprowadzamy tylko w ostateczności. Jeśli widzimy niewystarczający efekt terapii, leki powinny być podane - powiedział profesor Tomasz Wolańczyk, kierownik Kliniki Psychiatrii i Neurologii Wieku Rozwojowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM), podczas XXIII Ogólnopolskiej Konferencji Psychiatrów Dzieci i Młodzieży pt. "Od genów do rodzicielstwa, od rodziny do instytucji", która odbyła się 29 marca br. w Warszawie.
W ostatnich latach coraz więcej osób uważa, że ADHD to tylko wytrych, wymówka wyjaśniająca i usprawiedliwiająca złe zachowania dzieci, takie jak agresja, przeklinanie, łamanie zasad.

Wrażliwi na bodźce

Doktor Gabriela Jagielska, specjalista psychiatra dzieci i młodzieży z Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego WUM: - Jest to krzywdząca opinia i wynika ona z mylenia objawów ADHD z zaburzeniami zachowania. Należy pamiętać, że nadmierna agresja nie jest objawem ADHD i nigdy nie można jej usprawiedliwiać, natomiast należy szukać jej przyczyn i jak najszybciej wdrażać odpowiednie kroki. Natomiast ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym, które może bardzo utrudnić funkcjonowanie dzieci z tym rozpoznaniem, może stać się przyczyną różnych dodatkowych nawarstwień i często wymaga specjalistycznej pomocy.
Doktor Artur Kołakowski, specjalista psychiatra, członek Komisji Naukowej do spraw ADHD: - Czy wyobrażacie sobie państwo, że ktoś rezygnuje ze szkoły, nie odrabia lekcji, odwraca się od kolegów tylko dlatego, że nosi okulary? O ADHD trzeba myśleć jak o krótkowzroczności.
Przypomnijmy, że ADHD jest rozpoznaniem medycznym, czyli aby je postawić, lekarz psychiatra musi stwierdzić: zaburzenia koncentracji uwagi, nadruchliwość, nadmierną impulsywność oraz wykluczyć inne przyczyny, które mogą spowodować podobne objawy.
- By zrozumieć o czym mowa w artykule, trzeba skoncentrować się na czytaniu. Pomijamy wszystkie inne dochodzące z zewnątrz bodźce, co nazywamy selektywnością uwagi. U dzieci z ADHD jest inaczej - wyjaśnia Gabriela Jagielska.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH