Andrzej Wróbel, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej:

Rodzinne, małe apteki lub prowadzone w formie niewielkich spółek, to w Polsce ciągle duża grupa - ponad 80 proc. wszystkich aptek. W różnych sieciach działa ok. 10 proc. aptek i liczba ta systematycznie rośnie.
Dzisiaj nie mamy w naszym kraju jednorodnego modelu własności i formy prowadzenia apteki. Nie określa go ani Ministerstwo Zdrowia, ani samo środowisko farmaceutów. Nie będę więc przeciwnikiem aptek działających w strukturach sieciowych, jeżeli przyjmą one reguły pracy zwyczajowo stosowane i akceptowane w całej branży.

Siła w różnorodności

Zdarza się jednak, niestety coraz powszechnej, łamanie podstawowych zasad etyki zawodowej aptekarza. A to już nie może być przez samorząd zawodowy tolerowane w żadnym systemie prowadzonej konkurencji.
Uważam, że siłą i sukcesem polskiego rynku dystrybucji leków w Europie może być jego rozdrobnienie i jednoczesna różnorodność. Każda nadmierna konsolidacja będzie groziła wprowadzaniem do sprzedaży tylko wybranego asortymentu produktów leczniczych, który odpowiada np. tzw. gospodarczym strukturom monopolu pionowego (wybrany producent-hurtownik-apteka lub sieć aptek).
Taka struktura pionowej zależności ma zasadniczy wpływ na kształtowanie cen na rynku leków, co wydatnie utrudni ministrowi zdrowia kreowanie nawet całej polityki lekowej państwa.

Potrzebne kontrole

Obecnie, zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, przepływ towaru (leków) od producenta do pacjenta odbywa się w każdym przypadku za pośrednictwem hurtowni farmaceutycznej. W sytuacji, gdy na rynku farmaceutycznym obserwujemy nadal tendencję do koncentracji działalności hurtowej, wydaje się bardzo prawdopodobne pojawienie się nowych form dystrybucji, zapowiadanych między innymi przez międzynarodowych analityków gospodarczych z IMS.
Obecnie, w gestii pięciu największych dystrybutorów hurtowych znajduje się ponad 60 proc. wartości rynku. W dużej części dysponują oni własną siecią aptek lub grupą aptek powiązanych ze sobą ekonomicznie. Na ile jest w tych przypadkach przestrzegane Prawo farmaceutyczne - powinny wykazać to kontrole Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.

Sprzedaż bezpośrednia?

W ostatnim czasie pojawiły się propozycje producentów dotyczące uaktywnienia tzw. sprzedaży bezpośredniej leków do aptek - z pominięciem ogniwa hurtowego. Od niedawna w Hiszpanii robi to firma Pfizer. Mogą się więc i w Polsce pojawić nowe firmy w łańcuchu dystrybucji pełniące rolę listonosza, pobierające stałą opłatę za daną dostawę produktów leczniczych do aptek.
Czy to zda egzamin w warunkach naszego kraju? Czas pokaże.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH