W Izraelu 80% pacjentów podstawowej opieki zdrowotnej rejestruje się przez internet. Nie wiadomo, kiedy Polska osiągnie taki wskaźnik.

Pierwsze połączenie Polski z internetem nastąpiło 17 sierpnia 1991 roku. Dziś dostęp do światowej sieci ma u nas ok. 40% gospodarstw domowych. Oznacza to, że co najmniej tyle potencjalnych pacjentów może mieć dostęp do rejestracji, nie tylko w szpitalach, ale także w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej. Statystyka statystyką, teoria teorią, a rzeczywistość różni się od jednego i drugiego.
Wiedzą o tym doskonale Justyna Dziuma i Jerzy Woźniak z małej, gliwickiej firmy informatycznej 3W. Zasadniczo zajmuje się projektowaniem serwisów informacyjnych. W tym roku postanowiła sprawdzić się na rynku oprogramowania dedykowanego dla przychodni i prywatnych gabinetów lekarskich.
- Rynek HIS, czyli szpitalnych systemów informatycznych, jest de facto opanowany przez dużych graczy, takich jak choćby Kamsoft, UHC czy ABG. Rozumowaliśmy tak: skoro szpitale informatyzują ruch pacjentów, to również POZ-y i prywatne gabinety powinny być zainteresowane tego rodzaju oprogramowaniem. Postanowiliśmy postawić na wykorzystanie internetu - opowiada Justyna Dziuma. - Dostęp do niego jest względnie powszechny, więc nie ma przeszkód, by pacjenci zamiast wydzwaniać do rejestratorki czy też rejestrować się bezpośrednio mogli to wszystko załatwić via internet.

Jak to działa

Gliwicka firma opracowała więc program "Elektroniczna rejestracja pacjentów", a właściwie "internetową rejestrację pacjentów". W istocie jest to serwis wwwpozwalający pacjentom na rezerwację wizyty do wybranego lekarza, a rejestracji łatwo udostępniać terminy przyjęć. Całości dopełnia automatyczna komunikacja mailowa z pacjentem. Użytkownik otrzymuje subdomenę na serwerze. Hosting danych prowadzony jest na bezpiecznym serwerze (w końcu chodzi nie tylko o dane osobowe, ale - w pewnych przypadkach - również także o tzw. dane wrażliwe).
3W postanowiła maksymalnie uprościć obsługę systemu. Dlatego też zrezygnowano z tworzenia profili. By zostać użytkownikiem, dana przychodnia musi podać do 3W swoje dane teleadresowe i firmowe oraz przekazać bazę swoich pacjentów w popularnym formacie CSV, będącym plikiem eksportowym z arkusza kalkulacyjnego Excel.
- System obsługuje różne rodzaje poradni: pierwszego kontaktu, poradnie specjalistyczne, gabinety prywatne. Każdy lekarz ma w nim swój indywidualny grafik, na którym pacjent dokonuje rezerwacji w dogodnym dla siebie terminie. Do wprowadzania grafiku jest upoważniona osoba o odpowiednich uprawnieniach. Terminy przyjęć mogą być wprowadzane bez ograniczeń czasowych, tzn. o tyle tygodni do przodu, ile przychodnia lub gabinet chce udostępnić do rezerwacji dla swoich pacjentów - wyjaśnia Jerzy Woźniak.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH