Na razie bez zmian

Pod koniec czerwca NFZ poinformował, że planuje obniżenie wartości punktowej czterech procedur związanych z inwazyjnym leczeniem ostrego zespołu wieńcowego i trzech związanych z angioplastyką. Na razie jednak obniżek nie będzie, ale Fundusz sprawdzi, jakie są rzeczywiste koszty zabiegów. Lekarze mają opracować swoje propozycje zmian w wycenach.

Fundusz uzasadnia

Z projektu zarządzenia prezesa NFZ wynikało, że wartość punktowa czterech procedur z zakresu inwazyjnego leczenia ostrego zespołu wieńcowego (OZW) zmniejszyłaby się średnio o około 6%, a wycena trzech procedur angioplastyki średnio o około 17%. Największy spadek wartości punktowej (22%) miałby dotyczyć procedury zdefiniowanej w załączniku do zarządzenia jako angioplastyka z implantacją nie mniej niż dwóch stentów lub wielonaczyniowa.

Andrzej Troszyński, rzecznik NFZ, wyjaśniał, że Fundusz stale monitoruje rzeczywiste koszty procedur. Przypomina jednocześnie, że w projekcie zarządzenia obniżającego wycenę niektórych świadczeń kardiologicznych podwyższone zostało finansowanie procedur transplantacyjnych.

- Gdy istnieje potrzeba zwiększenia wyceny, jak np. w przypadku transplantacji.

W przypadku OZW jest odwrotnie - twierdzi Andrzej Troszyński. Jego zdaniem, głównym powodem takiej decyzji był spadek cen stentów stosowanych w tych procedurach.

- Dodatkowo obserwujemy "epidemię" sprawozdawczości ostrego zespołu wieńcowego, która nie znajduje pokrycia w rzeczywistej zachorowalności - zwraca uwagę rzecznik NFZ. I dodaje, że nie tylko w opinii NFZ, ale także środowiska kardiologicznego wiąże się to właśnie z wygórowaną wyceną.

Leczenie ostrych zespołów wieńcowych nie jest limitowane przez NFZ, w ostatnich latach powstało zatem sporo nowych ośrodków kardiologii inwazyjnej.

Prof. Grzegorz Opolski, krajowy konsultant w dziedzinie kardiologii, istotnie podnosił ten problem.

- W Polsce działa około 120 pracowni hemodynamiki. Dalsze zwiększanie liczby tych ośrodków może prowadzić do obniżenia standardów świadczonych w nich procedur - mówił nam prof. Opolski.

Z drugiej strony profesor jest przekonany, że zmniejszenie wyceny świadczeń nie poprawi sytuacji: budżet ośrodków wykonujących procedury kardiologii inwazyjnej zmniejszy się, w zależności od profilu zabiegów, od 10 do 15%. Dlatego konsultant zamierza namawiać płatnika do innego rozwiązania - wyodrębnienia cięższych przypadków, pacjentów powyżej 70. roku życia z chorobami współistniejącymi - za których Fundusz powinien płacić więcej niż za przypadki lżejsze.

Prof. Hanna Szwed, mazowiecki konsultant wojewódzki w dziedzinie kardiologii, jest zaniepokojona propozycjami NFZ. Podkreśla, że z powodu zmniejszenia wyceny świadczeń szpitale kardiologiczne stracą znaczącą część środków.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH