Na co jeszcze czekamy?

Obecnie obowiązująca data wdrożenia i prowadzenia dokumentacji medycznej wyłącznie w postaci elektronicznej - jako obowiązującego standardu - to 1 stycznia 2018 r. Czy ten termin jest realny? Na to pytanie odpowiadają zarządzający szpitalami oraz dostawcy rozwiązań informatycznych.

Pierwotnie elektroniczna dokumentacja medyczna (EDM) miała stać się obligatoryjna już od 2014 r. Termin został prolongowany, gdyż zdecydowana większość placówek nie była do tego odpowiednio przygotowana. Również centralne projekty, niezbędne do powszechnego wdrażania EDM, nie były na tyle zaawansowane (m.in. opóźnienia w realizacji projektu P1), aby ucyfrowienie dokumentacji medycznej stało się standardem.

Bardzo różny stan przygotowań

Obecnie sytuacja jest nieco lepsza, ale nadal daleka od stanu, który pozwalałby z optymizmem zakładać, że od początku przyszłego roku tradycyjna dokumentacja trafi do lamusa. W ubiegłym roku Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia opublikowało wyniki swoich badań, wskazujących, że do pełnego wdrożenia EDM przygotowanych jest w Polsce ok. 40% placówek.

Dlaczego tak się stało? Czy termin obowiązkowego prowadzenia cyfrowej dokumentacji należy po raz kolejny prolongować poprzez okres przejściowy, w którym oprócz EDM dopuszczalne byłoby też prowadzenie dokumentacji papierowej? Poniże kilka odpowiedzi.

Władysław Perchaluk, wiceprezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego, prezes Centrum Zdrowia w Mikołowie informuje nas, że jego szpital potrzebuje 2,5 mln zł, żeby spełnić wymagania do prowadzenia dokumentacji wyłącznie w formie cyfrowej (to koszt zakupu, uzupełnienia lub wymiany sprzętu i oprogramowania oraz szkoleń).

- Trudno odnieść się do terminu ostatecznego wprowadzenia pełnego EDM-u, ponieważ szpitale zgłaszają różny stan zaawansowania przygotowań. Ostatnio ukazało się tzw. kalendarium wprowadzenia zmian etapami. Oczywiście, o ile szpitale będą miały na to środki - zastrzega prezes Perchaluk.

- Może nawet byłoby to realne, gdyby nie wciąż nierozwiązany problem podpisów elektronicznych na dokumentach. Proponowane są różne rozwiązania, ale tu poczekałbym na ostateczne decyzje, jakie zapadną na szczeblu ministerialnym - dodaje.

- Jesteśmy niemal gotowi na prowadzenie wyłącznie elektronicznej dokumentacji medycznej, co w naszym przypadku będzie dużą oszczędnością czasu, bo aktualnie prowadzimy zarówno elektroniczną, jak i drukowaną dokumentację - stwierdza Wojciech Konieczny, dyrektor Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH