Można leczyć bardziej efektywnie

- Schorzenia pulmonologiczne można leczyć coraz bardziej skutecznie. Problemem pozostają jednak m.in. trudności z postawieniem prawidłowego rozpoznania, dostępem do skutecznego leczenia, a także braki w rozwiązaniach systemowych - wskazywali eksperci podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 9-11 marca 2017 r.).

Prof. Ryszarda Chazan z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, zwróciła uwagę na problemy związane z astmą. Obecnie w naszym kraju choruje na nią 2 mln osób. Niestety, prawidłowo leczonych jest tylko 30% z nich.

Nadrozpoznawalność astmy

- Astmy wyleczyć nie można. Mamy jednak do dyspozycji szereg nowoczesnych farmaceutyków - leki rozkurczowe i wziewne, a także terapie biologiczne. Dobrze postawiona diagnoza i dobrane leczenie sprawiają, że pacjent dobrze się czuje, może pracować, a choroba nie skraca życia - wyjaśniła prof. Chazan.

Dodała, że w przypadku zdiagnozowania astmy ciężkiej konieczne jest skierowanie chorego do specjalistycznego ośrodka. Tamtejsi lekarze mają bowiem możliwość doboru leczenia według fenotypu chorego. Terapia ta jest jedyną szansą na poprawę stanu zdrowia w astmie ciężkiej. W przeciwnym wypadku chory umiera. Rocznie liczba zgonów z powodu tej formy astmy sięga w Polsce ok. 1500.

Eksper tka zaznaczyła też, że lekarze napotykają w leczeniu chorych z astmą na problemy. Jednym z nich jest utrudniony dostęp do programu lekowego, k tóry ma zbyt ostre kryteria włączenia. Jak podkreśliła prof. Chazan, mimo że lekarze cieszą się z istnienia tego programu, to jednak nie są do końca nim usatysfakcjonowani.

Nowym problemem jest nadrozpoznawalność tej choroby. - Obecnie obserwujemy, iż w grupie leczonych na astmę, 30% osób... nie ma tej choroby. Dlatego uważamy, że najważniejszą w tej chwili kwestią jest umiejętność postawienia prawidłowego rozpoznania - dodała prof. Chazan.

Nowe możliwości terapeutyczne

Dr Adam Barczyk, kierownik Katedry i Kliniki Pneumonologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, podkreślił z kolei, że w przeciwieństwie do astmy rozpoznanie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) jest proste i nie sprawia problemów. Stawia się je na podstawie wywiadu, badania przedmiotowego, spirometrycznego i radiologicznego klatki piersiowej.

- Dwadzieścia lat temu, kiedy zaczynano leczyć tę chorobę, panowało przekonanie, że po postawieniu diagnozy nic nie można było zaproponować pacjentowi - przypominał dr Barczyk.

Jednak, jak podkreślił, od tej pory wiele się zmieniło. - Obecnie mamy do dyspozycji skojarzone leczenie lekami działającymi na dwa różne receptory. W tym wypadku stosowany jest lek LAMA (długo działający lek przeciwcholinergiczny) i LABA (długo działający beta2-mimetyk). Oba leki były znane od lat, jednak w pojedynczych kombinacjach. Przełomem okazało się wprowadzenie na rynek tych leków podawanych w jednym inhalatorze - wyjaśnił specjalista.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH