Wiele niejasności wciąż rodzą cele i zadania stawiane przed PPP

PPP funkcjonuje w polskim systemie opieki zdrowotnej już od pewnego czasu. I to z powodzeniem.
Pojawia się pytanie, czy wymagało ono ujęcia w odrębne ramy prawne? Wydaje się, że najważniejszym celem takiej ustawowej regulacji jest uporządkowanie reguł współpracy podmiotów publicznych i prywatnych.
Ze strony tych pierwszych najważniejsze jest jasne określenie zasad, które można streścić w następujący sposób: przedsięwzięcie musi przynosić korzyści sferze publicznej (np. oszczędności, podniesienie standardu usług, itd.); partner prywatny jest odpowiedzialny (lub współodpowiedzialny) za standardy świadczonych usług; jego aktywność nie może ograniczyć się tylko do wypracowania zysku; przedsięwzięcie nie może kolidować ze statutowymi zadaniami i obowiązkami partnera publicznego.
Dla przedstawicieli sektora prywatnego z kolei najważniejszym argumentem przemawiającym za wprowadzeniem ustawy jest ograniczenie ryzyka towarzyszącego wejściu do systemu opieki zdrowotnej, zwłaszcza w przypadku wieloletnich inwestycji.

KORZYSTAJĄ TRZY STRONY

Wiele niejasności wciąż rodzą cele i zadania stawiane przed PPP, zwłaszcza w aspekcie tak wrażliwego sektora, jakim jest opieka zdrowotna.
Z punktu widzenia prywatnego inwestora, najważniejszą przyczyną obecności w publicznym systemie jest dostęp do ogromnego rynku usług medycznych.
Z punktu widzenia organizatorów świadczeń zdrowotnych oraz świadczeniodawców, najważniejszymi czynnikami przemawiającymi za zwiększeniem obecności prywatnego sektora w publicznej ochronie zdrowia jest dostęp do kapitału, poprawa organizacji zarządzania i możliwość korzystania z nowoczesnego know how.
Dla pacjentów liczy się możliwość zwiększenia dostępu do świadczeń, zwłaszcza stanowiących nowość na rynku usług medycznych.
Obecnie najczęściej spotykaną postacią PPP w polskim systemie opieki zdrowotnej jest podstawowa opieka zdrowotna oraz ambulatoryjna opieka specjalistyczna, udzielająca świadczeń w ramach powszechnego ubezpieczenia.

JEST POTENCJAŁ

Obok POZ, obiektem zainteresowań prywatnych podmiotów stają się wybrane obszary świadczeń klinicznych, takich jak dializoterapia, endoprotezy, czy chirurgia jednego dnia.
Niezwykle ważne jest tutaj zaakcentowanie słowa "wybrane", gdyż można zaobserwować przejmowanie przez sektor prywatny tylko opłacalnych obszarów medycyny.
Optymalnym rozwiązaniem wydaje się być model współpracy funkcjonujący w niektórych ośrodkach dializoterapii, gdzie publiczny ZOZ, dysponujący niezbędnymi pomieszczeniami oraz personelem, udostępnia ten potencjał, w ramach odpowiedniej umowy, podmiotowi prywatnemu dysponującemu potrzebną aparaturą i sprzętem.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH