Mniej bólu, niższe koszty

Chirurgia małoinwazyjna to same korzyści dla pacjenta, dla szpitala i dla całego systemu ochrony zdrowia - dr Maciej Michalik, ordynator oddziału chirurgii ogólnej i naczyniowej Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie, nie ma co do tego żadnych wątpliwości.

Plusy można mnożyć: mniejsza rana po zabiegach laparoskopowych oznacza mniejszy ból i mniejsze dolegliwości związane z porażeniem przewodu pokarmowego, ale także mniejsze zużycie krwi, środków przeciwbólowych, kroplówek i materiałów opatrunkowych.

Przekłada się również na krótszy okres hospitalizacji, co powoduje nie tylko niższe koszty hotelowe, ale przede wszystkim zmniejsza ryzyko zakażeń wewnątrzszpitalnych i redukuje zapotrzebowanie na antybiotyki.

Lista zalet

zabiegów laparoskopowych jest znacznie dłuższa: występuje po nich o wiele mniej zrostów w jamie otrzewnowej niż po tradycyjnych operacjach, przy których średnia wynosi około 66%.

W przypadku chirurgii małoinwazyjnej to 22%, zatem zaledwie jedna trzecia.

To istotna informacja, ponieważ zrosty są najczęstszą przyczyną wielu operacji następowych. Podobnie jest w przypadku przepuklin pooperacyjnych, powodujących konieczność kolejnego zabiegu. Także i w tym zakresie laparoskopia oferuje lepsze rozwiązania. Powikłań związanych z raną po operacjach małoinwazyjnych jest zdecydowanie mniej - podkreśla dr Michalik.

Chirurg zwraca też uwagę na fakt, że upowszechnienie technik laparoskopowych otworzyło drzwi do masowego wykonywania operacji przeprowadzanych dotychczas w ograniczonym zakresie, np. chirurgicznego leczenia otyłości i operacji antyrefluksowych.

- W Stanach Zjednoczonych w 1993 r. przeprowadzono zaledwie 14 tys. operacji bariatrycznych, w 2009 r. było ich już 334 tys. - przypomina ordynator wejherowskiej chirurgii. - Z chwilą wkroczenia laparoskopii pojawiła się możliwość bezpiecznego wykonywania zabiegów, które - w wersji tradycyjnej - oznaczały długotrwałe gojenie się dużych ran, bardzo trudne u osób otyłych. Sprawy potoczyły się podobnie w przypadku zabiegów antyrefluksowych.

Ich liczba znacznie wzrosła, odkąd pojawiła się możliwość wykonywania ich w technikach laparoskopowych. To bardzo dobry trend, ponieważ są one traktowane jako element profilaktyki raka przełyku.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH