- Stan tak zwanej służby zdrowia jest zbyt poważny, żeby decyzje pozostawić w rękach polityków i

- W jaki sposób polityka rządu w ostatnich dwóch latach wpłynęła na finansową stronę naszego systemu opieki zdrowotnej - zarówno w publicznym, jak i prywatnym sektorze? Kto zyskał, kto stracił?

Możemy sobie opowiadać co chcemy o Hipokratesie i lekarskim posłannictwie, ale usługi medyczne to w pierwszej kolejności biznes. A to wymaga przeprowadzenia rachunku ekonomicznego.
Pieniądze na inwestycje w sektorze medycznym można znaleźć, ale ich ilość zarówno u inwestorów, jak i podatników jest ograniczona. Pieniądze podatników można jednak łatwo roztrwonić, a inwestorzy pilnują swojej stopy zwrotu i nie dają się zwieść raz na cztery lata (a ostatnio nawet częściej) przy okazji wyborów słowotokiem tych, którzy ich pieniądze wydają. Trzeba więc zrobić rachunek ekonomiczny i odpowiednio ułożyć model biznesu.

- Wróćmy jednak do bilansu ostatnich dwóch lat. Rok temu ekspert rynku medycznego Adam Kruszewski stwierdził przewrotnie, że "w zasadzie można pochwalić Ministerstwo Zdrowia, gdyż tak naprawdę z systemem nic się nie stało"... Czy rzeczywiście nic ostatnio nie zrobiono, aby Polacy lepiej oceniali rodzimą służbę zdrowia?

- Tak się przez przypadek złożyło, że w ostatnim czasie spółka - oczywiście prywatna - w której radzie nadzorczej zasiadam, odwołała zarząd i powierzyła mi na okres przejściowy pełnienie funkcji prezesa. W pierwszym odruchu chciałem ufundować pomnik i postawić go na dziedzińcu szpitala, który budujemy. Miał to być pomnik ministrów Ziobry i Kamińskiego z napisem na cokole: "Za zasługi dla sektora prywatnych usług medycznych". Ale szybko zrezygnowałem z tego pomysłu, bo nasi lekarze już się nie wyrabiają z przyjęciami. Ministrowie wyraźnie chyba przesadzili. Oczywiście, możemy podnieść ceny zabiegów, żeby było mniej pacjentów, ale tego nie chcemy robić. Jeszcze jednak kilka spektakularnych aresztowań lekarzy pracujących w szpitalach publicznych i będziemy musieli...

- Szef OZZL Krzysztof Bukiel nie ma wątpliwości: "Nie trzeba nic zmieniać w systemie, bo w ogóle go nie mamy. Trzeba wprowadzić zupełnie nowe rozwiązania, także rynkowe - wspierające prywatyzację, konkurencję między placówkami i ubezpieczycielami. Czy rzeczywiście potrzebna nam jest rewolucja?

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH