Margines czy poważny problem

Kary po kontrolach NFZ za "nakładanie się" świadczeń medycznych w I kwartale 2013 r. wydają się niewielkie. Ale Fundusz zapowiada ponowne kontrole u ukaranych świadczeniodawców, a w razie kolejnych nieprawidłowości - dotkliwsze sankcje.

Na razie w województwie małopolskim było to ponad 17 tys. zł, w śląskim - ponad 20 tys. zł, a w podlaskim - 18,7 tys. zł. Pierwsze wyniki kontroli koincydencji przeprowadzonej w grudniu 2012 r. NFZ zaprezentował w marcu br. Zamiarem Funduszu było zwrócenie uwagi świadczeniodawców na istnienie tej nieprawidłowości oraz zasygnalizowanie, że płatnik przywiązuje bardzo dużą wagę do wykrycia prób uzyskania przez świadczeniodawców nienależnej zapłaty.

Niezasadne świadczenia

Zgodnie z zapowiedziami z początku roku Fundusz kontynuuje wyjaśnienia koincydencji świadczeń, czyli sytuacji, w których jednemu pacjentowi - jak wynika z dokumentacji - zostały udzielone świadczenia zdrowotne jednoczasowo przez dwóch różnych lub więcej świadczeniodawców.

Pod koniec maja NFZ zaprezentował dalsze efekty sprawdzania tych nieprawidłowości.

Prowadzone przez oddziały wojewódzkie Funduszu postępowania wyjaśniające dotyczyły: sprawdzenia przypadków świadczeń udzielonych w AOS z jednoczesnym pobytem pacjenta w szpitalu oraz przypadków rozliczania wizyt/świadczeń w POZ-ie w związku z leczeniem choroby przewlekłej - cukrzycy lub choroby układu krążenia z pobytem pacjenta w szpitalu.

W pierwszym przypadku zostało zweryfikowanych 710 świadczeń, z czego 308 było wykazanych niezasadnie.

W drugim zweryfikowano 1952 świadczeń, 910 z nich zostało wykazanych niezasadnie.

Z wytypowanych do kontroli koincydencji POZ/szpital ponad 97 proc. stanowiły koincydencje 2-krotne (jednoczasowe wykazanie dwóch świadczeń), 2,4% koincydencje 3-krotne (jednoczasowe wykazanie trzech świadczeń) i 0,3% koincydencje 4-krotne.

Pacjent zwielokrotniony

Jolanta Pulchna, rzecznik prasowy Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, podaje przykłady jednoczasowych wykazań świadczeń.

W jednym z przypadków według sprawozdawczości pacjent przebywał w szpitalu, a w tym samym czasie pogotowie dwukrotnie zabierało go z domu.

- Po sprawdzeniu okazało się, że szpital umieścił w sprawozdaniu dłuższą hospitalizację, a chory w rzeczywistości został wypisany ze szpitala z zaleceniem: "proszę się zgłosić, gdy stan się pogorszy". Dwukrotnie stan pacjenta pogorszył się na tyle, że chory nie dotarł do szpitala o własnych siłach i musiał wzywać karetkę - podaje Jolanta Pulchna.

W innym przypadku, u pacjenta hospitalizowanego na oddziale pulmonologii, równocześnie wykazano jednak poradę w poradni chirurgii klatki piersiowej. Oba świadczenia umieszczone w sprawozdaniu do zapłaty. - Nieprawidłowo, gdyż szpital, który otrzymuje zapłatę za pełną opiekę nad pacjentem powinien w ramach tych środków w razie potrzeby zapewnić konsultację w poradni - mówi Jolanta Pulchna.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH