Dopóki nie zwiększy się ilość pieniędzy w systemie opieki zdrowotnej, zawsze będziemy mieli do czynienia z sytuacją doraźnego łatania potrzeb i dziur, a w konsekwencji także - z okresowymi strajkami różnych grup zawodowych z tego sektora.

Dlatego my opowiadamy się za tym, aby te środki powiększyć szybko i w sposób legalny, co w dużej części przełoży się na większe wynagrodzenia lekarzy.
Jak to zrobić? Przede wszystkim zmieniając istniejący, monopolistyczny system ubezpieczeń zdrowotnych. Na świecie jest wiele różnych systemów, można znaleźć wśród nich bardzo dobrze funkcjonujące. Wystarczy, aby politycznie zdecydowano się na któryś z wariantów i zaczęto go wdrażać.
Drugim sposobem na dopływ większych pieniędzy jest wprowadzenie różnych ulg podatkowych, które by zwiększyły skłonność Polaków i pracodawców do ponoszenia wydatków na legalnie świadczoną opiekę zdrowotną. Tu również potrzeba woli politycznej, gdyż warunkiem takiego rozwiązania jest właściwa rejestracja wszystkich przychodów świadczeniodawców medycznych.
O jakich kwotach mówimy? Jeżeli przyjąć, że szacunki szarej strefy w służbie zdrowia są prawdziwe, że chodzi o 5-7 mld zł, to takie środki mogłyby się znaleźć w normalnym obiegu.
Zarobki lekarzy w niepublicznej opiece zdrowotnej są dość zróżnicowane, zależą np. od miasta i lokalnej konkurencji. Jednak średnia płaca jest z pewnością od 30 do 100% wyższa niż lekarzy z publicznej służby zdrowia.
Nie mamy planów przyłączenia się do akcji strajkowej lekarzy z publicznej służby zdrowia. Jesteśmy związkiem pracodawców prywatnej służby, którzy zamiast strajków preferują propozycje zmian systemowych i dyskusje o szansach ich wprowadzenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH