Mamy programy i co dalej?

Za nami pierwsze konkursy w ramach realizacji Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020, a także nowelizacja przepisów dotyczących programów polityki zdrowotnej. W tym kontekście pytamy ekspertów o najważniejsze warunki skuteczności różnego rodzaju działań profilaktycznych, m.in. podejmowanych przez samorządy.

Przypomnijmy, że Narodowy Program Zdrowia (NPZ) - przyjęty przez rząd we wrześniu 2016 r - wyznacza sześć celów operacyjnych: poprawa sposobu żywienia i aktywności fizycznej; profilaktyka i rozwiązywanie problemów związanych z używaniem substancji psychoaktywnych i innymi zachowaniami ryzykownymi; prof i laktyka problemów zdrowia psychicznego; ograniczenie ryzyka zdrowotnego, które wynika z zagrożeń fizycznych, chemicznych i biologicznych w środowisku zewnętrznym, miejscu pracy, zamieszkania, rekreacji oraz nauki; promocja zdrowego i aktywnego starzenia; poprawa zdrowia prokreacyjnego.

Różne oceny

- NPZ generalnie oceniam bardzo pozytywnie. Pojawiły się w nim elementy mogące świadczyć o strategicznym znaczeniu NPZ - powiedział Maciej Bogucki, ekspert ochrony zdrowia, podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 9-11 marca 2017 r.). Dodał: - W programie są cele, jest wielkość finansowania. Jest też mowa o monitorowaniu przebiegu realizacji NPZ, chociaż to chyba najsłabsza część tego dokumentu.

- Niestety, bardzo słabą stroną jest też sam sposób określenia w NPZ jego celów. Powinny być one mierzalne, osiągalne itd. Tak się, niestety, nie stało. W NPZ cele są zarysowane zbyt ogólnikowo. Brakuje też powiązania finansów z efektem, jaki dzięki Programowi chcemy osiągnąć - wyliczał ekspert.

- Zdaję sobie sprawę z tego, że Narodowy Program Zdrowia - po raz pierwszy tworzony w oparciu o ustawę o zdrowiu publicznym - nie jest doskonały - mówiła podczas kongresu Justyna Mieszalska, dyrektor Departamentu Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia.

- W wielu fragmentach NPZ jest być może zbyt szczegółowy, a ponad 300 zadań nałożonych na różne instytucje publiczne to bardzo duża liczba - przyznała dyrektor Mieszalska. - Z drugiej strony zadania te wychodzą naprzeciw oczekiwaniom społecznym, gdyż obejmują na przykład zapobieganie nadwadze i otyłości. - Nieprzypadkowo w NPZ punkt dotyczący poprawy sposobu żywienia oraz zwiększenia aktywności fizycznej znalazł się na pierwszym miejscu - dodała.

Rozstrzygnięcia i kontrowersje

W kwietniu br. komisje konkursowe powołane do oceny ofert w ramach realizacji NPZ ogłosiły wyniki pierwszych czterech konkursów (m.in. w zakresie poprawy sposobu żywienia i aktywności fizycznej społeczeństwa, a także profilaktyki problemów zdrowia psychicznego). O ile te pierwsze rozstrzygnięcia przeszły w mediach bez większego echa, o tyle emitowany w listopadzie, poświęcony dzietności spot Ministerstwa Zdrowia, przekonujący, że "kto jak kto, ale my króliki wiemy jak zadbać o liczne potomstwo", wywołał lawinę krytyki. Ta kampania w ramach NPZ (cel nr 6 - poprawa zdrowia prokreacyjnego) kosztowała 2,7 mln zł.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH