Polityka senioralna, pomijając już nawet aspekty etyczne, powinna stać się jednym z najistotniejszych priorytetów państwa. Jeśli nic nie zrobimy, koszty społeczne ochrony zdrowia populacji osób starszych okażą się gigantycznym obciążeniem dla gospodarki.

 

System opieki zdrowotnej już teraz na 5 mln seniorów wydaje ponad 60% swojego budżetu i, niestety, ich udział w wykorzystaniu tego budżetu będzie rósł.

Mam nadzieję, że prace nad stworzeniem polityki senioralnej przyśpieszą, gdy pojawi się zapowiadana ustawa o zdrowiu publicznym.

Ostateczna wersja projektu ustawy powstanie w Ministerstwie Zdrowia, ale już teraz mogę powiedzieć, że założenia do tej ustawy są dobrym dokumentem, który oddaje to, co najlepsze w myśleniu o polityce zdrowotnej w Polsce.

Ustawa ma podkreślić, że polityka zdrowotna wymaga wielosektorowości, a więc zaangażowania nie tylko Ministerstwa Zdrowia czy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, ale i resortów edukacji, sportu, szkolnictwa wyższego. Także samorządów oraz pracodawców.

Co jest najistotniejsze w tej ustawie, to wskazanie narzędzia do prowadzenia zintegrowanej polityki zdrowotnej.

Powstałaby instytucja, która pozwalałaby na prowadzenie merytorycznych międzyresortowych konsultacji, a zapraszając do współpracy ekspertów - dawałaby podstawy do prowadzenia polityki zdrowotnej wynikającej z medycyny opartej na faktach.

Wyprodukowaliśmy już całą armię specjalistów zdrowia publicznego, którzy nie mają co robić. Dajmy im tylko narzędzie do tego, by mogli realizować zadania, do jakich zostali powołani, a oni już dalej poprowadzą tę politykę.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH