Cztery lata temu koncern UCB przyjął nową wizję działania i przeszedł poważną reorganizację

Na początku dwudziestego wieku naukowcy z belgijskiej firmy UCB zaproponowali pionierską metodę wyizolowania i oczyszczenia insuliny. Kilka lat później inny wynaleziony w laboratoriach lek atarax dał początek nowej klasie terapeutycznej - ataraktykom. UCB udzieliło licencji na dystrybucję leku atarax na rynek amerykański niewielkiej wtedy, nikomu nie znanej firmie, która nazywała się Pfizer… Potem były kolejne leki, w tym piracetam.
Komercyjny sukces tego produktu pozwolił na powstanie nowoczesnego centrum naukowo-badawczego w Brukseli, w którym stworzono kolejne leki.
Niektóre z nich osiągnęły status "blockbustera".
Swój innowacyjny potencjał firma zawdzięcza dobrze zaplanowanym inwestycjom w sektor biofarmaceutyczny, których ukoronowaniem było kupienie w 2004 roku doskonale rokującej brytyjskiej spółki biotechnologicznej Celltech.
Od początku swojej działalności UCB koncentrowało się na lekach przeciwzapalnych i neurologicznych. Zakup firmy Celltech wraz z jej bogatym portfolio obiecujących leków w onkologii pozwolił na stworzenie trzeciego stabilnego filara, dzięki czemu UCB zajęło strategiczną pozycję na wybranych specjalistycznych rynkach produktów biotechnologicznych.
W 2007 roku nastąpiło połączenie z firmą Schwarz Pharma, co powiększyło portfolio koncernu o kolejne produkty kardiologiczne i neurologiczne.

Czemu służyły przejęcia

Roche Doliveux, obecny dyrektor generalny (chief executive officer) UCB, który przejął zarządzanie firmą w 2003 r., zdawał sobie sprawę, że leki posiadające największy obrót na rynku wkrótce utracą patenty i będzie musiał poszukać nowych źródeł wzrostu. Najlepszym rozwiązaniem było przejęcie innych firm, wraz z obiecującym portfolio na kolejne innowacyjne leki. Jednak by taki nowy zespół firm o różnej kulturze biznesowej i strukturze mógł sprawnie działać, należało go zreorganizować.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH