Zachodniopomorska Izba Aptekarska przygotowała pismo do centrali branżowego samorządu, zwracając się z prośbą o podjęcie działań mających poprawić, coraz gorszą ostatnio, kondycję wielu aptek.

Multimedia

Aptekarze informują nas o pogorszeniu się sytuacji finansowej. Jednym z problemów jest zauważalny spadek marży. Jeśli na popularnym leku, którego cena wynosi ponad 20 złotych, apteka zarabia poniżej 50 groszy, to trudno jest za to utrzymać aptekę i kupić następne leki - mówi Hanna Borowiak, prezes Zachodniopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej.

Podobnym tropem

poszła Śląska Izba Aptekarska. Rozesłała do aptek regionu prośbę o wyrażenie opinii m.in. na temat marż aptek oraz wielkości zysków lub strat po wprowadzeniu zmian na listach leków refundowanych. Pełniejsza ocena będzie znana pod koniec kwietnia, ale ze wstępnych ocen wynika, że zmiany na listach leków refundowanych w 2012 roku spowodowały straty wynoszące nawet do 15% obrotów apteki. Według oceny aptekarzy, ich marże spadły o 2-5%.

Farmaceuci zwracają także uwagę na konieczność rekompensaty za leki, których cena ulega obniżeniu w wyniku nowelizacji obwieszczenia refundacyjnego. Szacunkowo na zmianie cen leków obowiązujących od 1 stycznia br. apteki w Zachodniopomorskiem straciły średnio od 2 do 8 tys. złotych. Z mniejszymi stratami, ale jednak, trzeba się będzie liczyć przy każdej kolejnej nowelizacji listy refundacyjnej, czyli sześć razy w ciągu roku.

- Apteki ponoszą także koszty związane z każdorazową zmianą cen w systemie informatycznym oraz operacją metkowania produktów, by cena detaliczna znajdująca się na opakowaniu była aktualna, nawet jeśli lek uległ przecenie o grosz - przypomina prezes Borowiak.

W jej ocenie, lepiej w obecnej sytuacji radzą sobie apteki, które mają duży udział tzw. sprzedaży odręcznej.

W takich placówkach obrót lekami refundowanymi jest niewielki, zarabiają przede wszystkim na produktach OTC, suplementach diety i kosmetykach.

Apel o zmiany

- Apteki, których asortyment co najmniej w połowie przypada na leki refundowane, mają dzisiaj problemy i wpadają w zadłużenie. Przy takiej polityce nie do uniknięcia jest sytuacja, gdy z rynku będą znikać apteki indywidualne, a w ich miejsce będą powstawać kolejne placówki związane z siecieciami aptecznymi - przewiduje prezes Borowiak.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH