Leżenie w sali i coś znacznie więcej

"To był świetny pomysł z tym łóżkiem, jak ktoś chce sobie życie poprawić, to wystarczy poprawić poduszkę" - śpiewał Andrzej Poniedzielski, doceniając znaczenie tego przedmiotu codziennego użytku. Jego wartość jednak zdecydowanie wzrasta, kiedy nie wystarczy jedynie "poprawić poduszkę", by właściwie spełniało swoją rolę. Zwłaszcza kiedy jest to łóżko szpitalne, stanowiące ważny element w procesie leczenia i rehabilitacji.

A jest o czym rozmawiać... Z biuletynu statystycznego Ministerstwa Zdrowia wynika, że w 2012 r. było w Polsce prawie 185 tys. szpitalnych łóżek (przy wskaźniku 48 na 10 tys. ludności). Największą ich liczbą dysponują ogólne szpitale w województwie śląskim (25 869) oraz mazowieckim (25 246). Na dalszych miejscach plasują się województwa: wielkopolskie (15 800), małopolskie (14 761) oraz dolnośląskie (14 670). W 2012 roku w Polsce leczonych było w szpitalach ponad 8 mln 156 tys. osób - na jedno łóżko przypadało 44,1 pacjenta, którego średni pobyt w szpitalu wynosił 5,5 dnia.

Szeroka i zróżnicowana oferta

Łóżka szpitalne można je podzielić w zależności od kryterium, jakie się przyjmie. Mogą to być łóżka dla oddziałów pobytowych, do opieki długoterminowej, dla oddziałów intensywnej terapii.

Różnią się stopniem zaawansowania technologicznego. Począwszy od prostych łóżek odpowiadających potrzebom oddziałów, na których pacjenci są bardziej samodzielni, poprzez coraz bardziej zaawansowane technologicznie, wyposażone w szereg funkcji ułatwiających mobilność pacjenta i opiekę nad nim, po zaawansowane łóżka ze zintegrowanym materacem, usprawniające opiekę dzięki wbudowanym modułom pozwalającym m.in. na rotację hospitalizowanej osoby.

Jakie są obecnie ich ceny? Co ma na nią wpływ? - Na rynku jest bardzo duży wybór tego typu produktów. Cena prostych łóżek, bez regulacji wysokości, oscyluje w granicach 600 zł - mówi Oskar Drabik z firmy Promed. - Kolejną klasą jest cały szereg łóżek mniej lub bardziej zaawansowanych, kosztujących od 4 do 30 tys. Bardzo zaawansowane, posiadające zintegrowane z ramą materace antyodleżynowe wysokiej klasy, zapewniające dodatkowe wsparcie terapii pacjenta poprzez zastosowanie takich rozwiązań jak ciągła rotacja boczna pacjenta czy możliwość jego oklepania za pomocą materaca, to koszt przekraczający nawet 100 tys zł.

Dotychczasowa praktyka realizacji zamówień publicznych w Polsce, na co wskazują publikowane dane, pokazuje, że realizujący zakupy kierują się głównie kryterium ceny. Jak wskazały liczne kontrole, w tym także przeprowadzane przez NIK, nie jest to często najlepsze rozwiązanie, choć zapewne korzystne dla świadczeniodawcy z krótkoterminowej perspektywy finansowej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH