Wśród zakażeń szpitalnych legionella jest zagrożeniem marginalnym, ale w skali kraju jest problemem niedoszacowanym i wymagającym znacznie lepszej diagnostyki

Pojawia się od czasu do czasu w prasowych doniesieniach.
W 2007 roku głośna była sprawa zakażeń legionellą na oddziale okulistycznym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu Zdroju, gdzie zachorowały cztery osoby, z których trzy zmarły. W lipcu ubiegłego roku tę bakterię wykryto w Szpitalu Morskim w Redłowie, w listopadzie w SZPZOZ im. Dzieci Warszawy w Dziekanowie Leśnym, a w grudniu - w SPZOZ Zdroje w Szczecinie.
Za granicą głośne były niedawne zakażenia na Cyprze, gdzie w prywatnej klinice Hippocration w Nikozji na legionellozę zachorowało dziewięć noworodków (dwoje zmarło). Najgłośniejszym ostatnio przypadkiem było zachorowanie na legionellozę, w lutym br., czternastu Serbów, którzy pojechali kibicować swojej narodowej drużynie na mistrzostwa świata w piłce ręcznej do chorwackiego Poreczu.
Legionelloza (od łacińskiej nazwy bakterii Legionella pneumophila) to poniekąd choroba cywilizacyjna. Znakomitymi miejscami do bytowania tych drobnoustrojów, a zarazem potencjalnymi źródłami zakażenia, są m.in. instalacje klimatyzacyjne i nawilżające, prysznice, krany, jacuzzi, fontanny, baseny, myjnie.
Miejscem, gdzie świetnie się rozmnaża, mogą być instalacje wodne wykonane z tworzyw sztucznych. Chlorowana woda nie niszczy legionelli, bo ta świetnie toleruje chlor... Zwalczanie tej bakterii, choć w teorii nie jest trudne, jednak w praktyce stanowi problem. Legionella ma duże zdolności adaptacyjne i przeważnie jest odporna na tradycyjne środki bakteriobójcze.
W szpitalach, oprócz wymienionych już sanitariatów i klimatyzacji, najczęstszymi źródłami zakażenia jest myty w skażonej legionellą wodzie sprzęt medyczny.

Co sprzyja zachorowaniom

Legionella pneumophila występuje praktycznie na całym świecie, kolonizując zróżnicowane środowiska. Jest pasożytem ameb, gdzie się obficie namnaża.
Częstym miejscem ich występowania są osady wodne z dużą ilością glonów, pierwotniaków oraz wapnia i żelaza.
Warunkami sprzyjającymi jej rozwojowi są temperatury wody od 20 do 50 stopni.
Źródłem pokarmu natomiast są inne substancje biologiczne lub osady.
Do zakażenia dochodzi przede wszystkim drogą wziewną, najczęściej poprzez wdychanie rozpyliny wody z zawieszonymi w niej bakteriami. Właśnie taka wodna mgiełka powstaje m.in. w klimatyzatorach, nawilżaczach powietrza, pod prysznicem.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH