Leczyć coraz trudniej

We wrześniu Specjalistyczny Psychiatryczny Zespół Opieki Zdrowotnej im. J. Babińskiego w Łodzi wypowiedział umowę NFZ, tłumacząc, że dramatycznie niskie finansowanie świadczeń przez Fundusz powoduje narastanie długów lecznicy. - Podniesienie wycen na 2014 rok w tym szpitalu jest dla nas nie do przyjęcia - poinformowała 25 listopada podczas konferencji regionalnej Rynku Zdrowia Jolanta Kręcka, dyrektor Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Jaka przyszłość czeka szpitale psychiatryczne?

18 listopada komunikat w sprawie finansowania szpitali psychiatrycznych opublikował Związek Pracodawców Opieki Psychiatrycznej i Leczenia Uzależnień. Stwierdza w nim, że sytuacja finansowa większości szpitali i oddziałów psychiatrycznych w Polsce jest zła. Grozi im - podobnie jak w Łodzi - ograniczenie udzielanych świadczeń i obniżenie ich jakości.

"Stan szpitali psychiatrycznych jest trudny do zaakceptowania i częstokroć ograniczający możliwości samej terapii na przepełnionych oddziałach. Ogół pacjentów przyjmowanych jest do tych samych oddziałów, w których przymusowo są umieszczani chorzy internowani z powodu naruszania przepisów karnych. Psychiatria dzieci i młodzieży praktycznie przestała być dostępna w większości obszarów Polski" - czytamy w komunikacie.

Bez podwyżek wycen

Z czego wynika tak trudna sytuacja szpitali psychiatrycznych? Jak tłumaczy prof. Bartosz Łoza, rzecznik Związku, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Mazowieckiego Specjalistycznego Centrum Zdrowia im. prof. Jana Mazurkiewicza w Pruszkowie, wchodząc w 2014 rok, psychiatria już przez sześć lat nie uzyskuje podwyżki wyceny za punkt w świadczeniach.

Anna Śremska, dyrektor łódzkiego Szpitala im. J. Babińskiego ("Kochanówka"), tłumaczy, że lecznica wypowiedziała Funduszowi umowę, ponieważ przy obecnych wycenach nie może funkcjonować w sposób bezpieczny dla pacjentów i pracowników. - Psychiatria jest specyficzną dziedziną. Nasi pacjenci często nie są w stanie samodzielnie reprezentować swoich interesów. Ja i moi pracownicy musimy to robić w imieniu osób z zaburzeniami psychicznymi - tłumaczyła podczas regionalnej konferencji Rynku Zdrowia w Łodzi (25 listopada br.).

Zwróciła uwagę, iż nie może być tak, że w jednym mieście, gdzie koszty świadczeń medycznych są takie same, występują rozbieżne stawki za ich udzielanie. - Nie proszę Narodowego Funduszu Zdrowia, aby dotował nasz szpital. Zabiegam jedynie o to, aby w ramach wyceny świadczeń medycznych - udzielanych na podstawie tych samych przepisów prawa i norm zatrudnienia - płacił jednakowe pieniądze - argumentowała dyrektor "Kochanówki".

Przyznała, że Szpital im. Babińskiego od wielu lat boryka się z niedoborem środków na swoje utrzymanie, wymaga m.in. remontów. - Jednak ze wszech miar staramy się, aby tych kłopotów nie odczuwali nasi pacjenci. Robimy wszystko, by zapewnić im świadczenia oparte na nowoczesnej wiedzy w dziedzinie psychiatrii - zapewnia. - Właśnie dlatego walczymy o lepsze finansowanie leczenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH