Na propozycję resortu zdrowia dotyczącą wprowadzenia ulgi podatkowej dla osób, które wykupią prywatną polisę zdrowotną, nie zgadza się Ministerstwo Finansów. Zdaniem Doroty Fall, eksperta Polskiej Izby Ubezpieczeń, ulgi mogłyby wspomóc rozwój prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych, ale nie są konieczne.

Dorota Fall uważa, że projekt resortu jest bardzo ważnym, pierwszym krokiem ku uporządkowaniu rynku prywatnych usług medycznych.

- Ponad 30% pieniędzy, czyli około 34 mld zł, jakie krążą w systemie opieki zdrowotnej, pochodzi z prywatnych kieszeni. To tzw. wydatki out of pocket, które są najmniej efektywną formą finansowania leczenia - stwierdza Fall na łamach Dziennika Gazeta Prawna.

Komercyjnie i systemowo

Prywatne ubezpieczenia mają ucywilizować komercyjny rynek ochrony zdrowia. Są tworzone dla przezornych, którzy zdają sobie sprawę, że w sytuacji choroby może im zabraknąć pieniędzy na pokrycie wydatków. Jakub Szulc, wiceminister zdrowia, nazwał je nawet ubezpieczeniem od niewydolności systemu publicznego.

Resort zdrowia chce, aby prywatne ubezpieczenia funkcjonowały równolegle do publicznego systemu ubezpieczeń.

Obowiązek płacenia składki pozostałby taki sam.

Zdaniem Doroty Fall, dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne spowodują, że szpitale o niskim standardzie usług zaczną inwestować, ponieważ zwiększą się wymagania - dotyczące standardu usług - pacjentów płacących prywatnie za ubezpieczenie. Osoby, które wykupią prywatne polisy, korzystając ze świadczeń zdrowotnych, odciążą także w dużym stopniu system publiczny, co pozwoli na skrócenie kolejek do specjalistów.

- Czy szpitale będą inwestować w wyższy standard usług? Wszystko zależeć będzie od skali usług, które trafią do szpitali dzięki prywatnym ubezpieczeniom - rozważa w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Piotr Jaskulski, zastępca dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. Władysława Biegańskiego w Grudziądzu.

Dlaczego nie?

- Ze względu na pauperyzację społeczeństwa nie będzie to miało, moim zdaniem, przynajmniej na początku, istotnego wpływu, ale nie można bagatelizować wzrostu dochodów szpitali nawet o kilka procent. Przy określonym poziomie kosztów stałych i przy pewnej stabilności placówki zawsze występuje rezerwa w jej potencjale.

Dlaczego więc tego nie wykorzystać? - pyta Jaskulski.

Obecnie kilkunastu ubezpieczycieli oferuje polisy zdrowotne, większość w zakresie leczenia ambulatoryjnego.

Do tej pory zaledwie 3-4 firmy oferują również polisy na leczenie szpitalne w ograniczonym zakresie.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH