PLTR przekazało do Ministerstwa Zdrowia propozycje nowych zasad prowadzenia audytu klinicznego skriningu mammograficznego

Pokażcie kilka zdjęć, a i tak będzie wiadomo, co potraficie...
Tak można zinterpretować stanowisko, jakie zajęła sekcja diagnostyki obrazowej piersi Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego (PLTR), proszona o opinię na temat trafności dotychczas obowiązujących i wskazanie nowych kryteriów, które miałyby być zastosowane podczas audytu klinicznego pracowni wykonujących skrining mammograficzny.
O opinię w tej sprawie do najwybitniejszych polskich ekspertów - radiologów Ministerstwo Zdrowia zwróciło się w marcu br., kiedy opublikowane zostały niepokojące wyniki audytów klinicznych pracowni wykonujących badania skriningowe w kierunku wykrywania raka piersi. Okazało się bowiem, że w 2008 roku na 300 skontrolowanych pracowni, aż w 71 audytorzy zakwestionowali jakość zdjęć.

Pytanie o rzetelność

Ten swoisty test wiarygodności badań mammograficznych realizowanych w ramach narodowego programu walki z nowotworami wypadł na tyle kiepsko, że zaczęto zadawać pytania o sens tak prowadzonego skriningu i racjonalność wydawania publicznych pieniędzy. Pracownie, które nie zaliczyły kontroli, argumentowały z kolei, że ocena umiejętności ich zespołów została oparta na kryteriach, które nie spełniają zgodności ze standardami audytu wewnętrznego.
Taki standard, jeśli przyjąć podejście ekonomistów, zakłada, że badana próbka powinna obejmować 10% wykonanej pracy.
Tymczasem audytorzy przyglądali się tylko czterem zdjęciom z dwóch badań i to nawet w tych ośrodkach, które wykonują po kilkanaście tysięcy zdjęć rocznie.
Wiceminister zdrowia Marek Twardowski proszony na gorąco przez dziennikarzy TVN o komentarz do wyników audytu, zadawał pytanie: - Jak na podstawie dwóch badań można oceniać czyjąś rzetelność? Ministerstwo Zdrowia zapytało ekspertów i otrzymało odpowiedź na to i jeszcze kilka innych pytań.

Amerykańskie wzorce

Przewodniczący sekcji diagnostyki obrazowej PLTR dr Tadeusz Popiela w rozmowie z Rynkiem Zdrowia przyznał, że miał przysłowiowy trudny orzech do zgryzienia: - Ministerstwo prosiło nas o opracowanie nowych kryteriów, ale nie wskazało jednoznacznie, do jakich punktów ma zastrzeżenia. Padały natomiast ogólne sformułowania dotyczące niedostatecznego obiektywizmu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH