W Sejmie po raz kolejny pojawił się projekt przywrócenia ulg podatkowych dla honorowych dawców krwi (zlikwidowano je w 2004 r.). Ministerstwo Zdrowia poparło projekt koniecznych zmian w ustawie o podatku dochodowym, ale pomysł nie zyskał akceptacji Rady Ministrów. - Czy posłowie powinni poprzeć wprowadzenie ulg podatkowych dla krwiodawców? - zapytaliśmy polityków: posła opozycji Zbigniewa Podrazę (SLD) i posła PiS Tadeusza Cymańskiego.

Zbigniew Podraza, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Zdrowia, były wiceminister zdrowia:

Inni potrafią zachęcić

Pomysł ponownego wprowadzenia ulgi w podatku dochodowym dla honorowych krwiodawców nie jest nowy. Już w minionej kadencji senatorowie podjęli taką inicjatywę ustawodawczą. Nie rozstrzygnięto jej przed upływem kadencji. Teraz sprawa powraca. Świadczy to o tym, jak bardzo brakuje krwi w szpitalach. Służba zdrowia ma od lat ogromne kłopoty ze znalezieniem krwiodawców. Z tego powodu już dochodzi do sytuacji, w których trzeba przekładać planowe operacje.
Z analiz rządowych wynika, że o ile wszyscy honorowi krwiodawcy - a według szacunków jest to grupa około 280 tysięcy ludzi - zechcą skorzystać z zaproponowanych przez nas ulg, to ubytek dochodów państwa wyniesie około 50 mln zł. To nie są wielkie pieniądze w porównaniu z innymi programami, na które wydajemy publiczne pieniądze. Tu przecież chodzi o ludzkie życie. W tej sytuacji każda zachęta - w tym finansowa - warta jest poważnego rozważenia. Ta zachęta nie wymaga działań, na które nie stać państwa.
Wszelkie kroki zmierzające do poprawy zaopatrzenia w krew powinny być realizowane ponad politycznymi podziałami i co do tego nie ma się nad czym zastanawiać. Krwiodawcy czują się niedoceniani przez społeczeństwo. Jak wynika z informacji prasowych, np. na Litwie krwiodawca, który odda krew co najmniej 40 razy, może liczyć na dodatek do emerytury, w Czechach są odliczenia od podatku. I u nas krwiodawcy nie załamią budżetu - opowiadanie o tym to przesada.

Tadeusz Cymański, poseł PiS:

Ulgi to ubytek w dochodach

Sprawa braku krwi w szpitalach już w przeszłości stawała na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia. Wprowadzenie zachęt dla osób oddających honorowo krew również nie raz było rozważane. Tak więc jest życzliwe zainteresowanie problemem ze strony posłów, ale są i realia budżetowe.
Sądzę, że pani minister finansów Zyta Gilowska będzie trzymała budżet twardą ręką i nie zrezygnuje z 50 mln zł wpływów do publicznej kasy. Stanowisko rządu jest jasne: oczekiwania wobec budżetu stale rosną i nie ma zgody na kolejny ubytek w dochodach państwa. Nie sądzę, aby w takiej sytuacji znalazła się poselska większość gotowa do głosowania nad uchwaleniem ulg podatkowych dla honorowych krwiodawców.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH