Konkurencja uzdrawia rynek farmaceutyczny

Chcemy, aby przepisy były możliwie jasne i nie utrudniały interpretacji. Stąd potrzeba nowelizacji ustawy refundacyjnej. Zapowiadane zmiany nie przyniosą jednak rewolucji. Jest natomiast możliwość wprowadzenia poprawek o charakterze redakcyjnym i technicznym - mówi wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki.

Rynek Zdrowia: - Jak ocenia pan realizację założeń ustawy refundacyjnej?

Igor Radziewicz-Winnicki: - Wejście w życie tej ustawy idealnie zbiegło się z okresem zmian w zakresie finansowania świadczeń. Ustawa refundacyjna umożliwiła daleko idącą racjonalizację wydatków publicznych na leki - z jednej strony prowadząc do obniżenia cen leków, a jednocześnie przyczyniła się do ograniczenia bezzasadnej, nadmiernej konsumpcji leków. Nawet nas zaskoczyła skala i dynamika tych zmian.

Nowe warunki refundacji leków już w 2012 roku ujawniły możliwość zagospodarowania nieracjonalnie dotąd wydawanych środków na nowe technologie lekowe, dotychczas leżące poza zasięgiem możliwości finansowych rodzimego płatnika.

Zgodnie z ustawą, co dwa miesiące aktualizujemy obwieszczenia refundacyjne i co dwa miesiące wprowadzamy na listy nowe produkty lecznicze. W wykazie refundacyjnym obowiązującym od 1 listopada 2012 roku znajduje się stosowany w ciężkiej postaci astmy omalizumab, wprowadziliśmy też nowe leki w terapii raka stercza, które mają znacznie bardziej korzystny profil farmakokinetyczny w porównaniu z dotychczas stosowanymi lekami antyandrogenowymi oraz nowoczesny lek stosowany w leczeniu osteoporozy u kobiet. Najnowsza, styczniowa lista wprowadza też od dawna oczekiwany lek przeciwko łuszczycy oraz leki drugiej linii leczenia w stwardnieniu rozsianym.

Warto również przypomnieć o udostępnieniu kilka miesięcy temu polskim chorym długodziałających analogów insuliny. Być może uda się rozszerzyć zakres ich stosowania w miarę budowania przestrzeni finansowej dla nowych technologii.

Musimy pamiętać, że obecnie przemysł farmaceutyczny rozwija się w nieprawdopodobnym tempie.

Przyrost środków w budżecie płatnika publicznego jest znacznie wolniejszy niż postęp w technologiach lekowych, stąd nie wszystkie nowości udaje się w krótkim czasie udostępniać pacjentom. Jest to pochodna dostępności środków.

- Nowelizowanie list leków refundowanych co dwa miesiące jest jednak sporym utrapieniem, praktycznie dla wszystkich uczestników rynku. Czy w ramach zapowiadanej przez resort zdrowia nowelizacji ustawy planuje się zmianę częstotliwości publikacji nowych obwieszczeń?

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH