Konieczny jest kompromis potrzeb i możliwości

Zintegrowane bloki operacyjne z perspektywy chirurgów

Trudno wyobrazić sobie szpitalną inwestycję XXI wieku bez zintegrowanego bloku operacyjnego. Za scentralizowanym kompleksem sal operacyjnych, z których korzystają operatorzy różnych specjalności, przemawiają głównie względy ekonomiczne.
O praktycznych aspektach funkcjonowania i organizacji różnych bloków operacyjnych chirurdzy mówią jednym głosem: rozwiązania idealne nie istnieją.
Liczby działają na wyobraźnię, więc od nich zacznijmy. Jednym z największych i najnowszych zintegrowanych bloków operacyjnych w Polsce jest kompleks należący do 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką w Bydgoszczy.
Dane mówią same za siebie - 10 nowocześnie wyposażonych sal operacyjnych z mobilnym tomografem komputerowym uzupełnia oddział intensywnej terapii, a w niedalekim sąsiedztwie szpitalny oddział ratunkowy i Kliniczny Zakład Radiologii Lekarskiej.
Zintegrowany blok operacyjny zajmuje budynek o trzech kondygnacjach na powierzchni użytkowej 2545 mkw.
Został oddany do użytku w 2008 roku i kosztował 28 milionów złotych. Zintegrowany blok operacyjny to rozwiązanie stosowane także w mniejszych niż bydgoski szpitalach.
Blok oddany do użytku dwa lata temu w Regionalnym Szpitalu w Kołobrzegu to 4 sale z zapleczem intensywnej terapii, które zajmują w sumie 275 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej.
Skala przedsięwzięcia adekwatna do wielkości szpitala i potrzeb oddziałów zabiegowych.

Geografi a specjalności

Jak zintegrowane bloki operacyjne oceniają chirurdzy, którzy na co dzień stają przy stołach operacyjnych? - Ocena zintegrowanych bloków operacyjnych nie jest prosta i jednoznaczna - mówi prof. Piotr Kaliciński, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii dziecięcej i kierownik Kliniki Chirurgii Dziecięcej i Transplantacji Narządów w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
- Z jednej strony należy wskazać bezsprzeczne zalety takiego rozwiązania - jeden zintegrowany blok operacyjny pozwala na ekonomizację środków i sił, którymi dysponuje szpital, daje możliwość wykorzystania personelu, sal operacyjnych i bardzo drogiego sprzętu, zarówno diagnostycznego, jak i nowoczesnej aparatury wspomagającej chirurgię, przez wielu operatorów różnych specjalności. Nie ma jednak rozwiązań idealnych. Zbytnia integracja bloku operacyjnego może być niebezpieczna ze względów epidemiologicznych - zaznacza konsultant.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH