Kolejne ośrodki kardiologii inwazyjnej na Dolnym Śląsku to... problem, nie powód do chwały Dr Roman Szełemej

Powstawanie prywatnych ośrodków kardiologii interwencyjnej wymknęło się spod jakiejkolwiek kontroli. Oddziały te zakładane są bez porozumienia ze specjalistycznym nadzorem krajowym i konsultantami wojewódzkimi - co podkreśla m.in. prof. Grzegorz Opolski, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii.

Ośrodki te uruchamiane są nie tam, gdzie jest to najbardziej medycznie i epidemiologicznie uzasadnione, ale w miejscach, w których następuje splot różnych czynników. Ze względu na wagę tego segmentu usług medycznych oraz znaczenie dla budżetu NFZ i całego systemu, świadczenia te powinny być poddane zdecydowanie większej kontroli ze strony nadzoru wojewódzkiego i krajowego oraz płatnika.

Niedawno odbyło się coroczne spotkanie konsultanta krajowego z konsultantem wojewódzkim oraz ordynatorami oddziałów kardiologii na Dolnym Śląsku. Wtedy właśnie prof. Opolski powiedział wprost: to już poważne zmartwienie, a nie - jak twierdzą właściciele tych oddziałów - powód do chwały. O tym, czy rzeczywiście jest luka w świadczeniach, powinien decydować konsultant, a nie dyrektor szpitala. Tymczasem przy obecnym rozluźnieniu zasad tworzenia nowych placówek doszło do tego, że oddziały kardiologii interwencyjnej tworzone są niemal w każdym większym szpitalu powiatowym, ponieważ jest to wyrazem niepohamowanych ambicji środowiska, często zupełnie irracjonalnych.

W rezultacie Funduszowi przedkładane są faktury za leczenie ostrych zespołów wieńcowych, co jest czasami bardzo trudne do zweryfikowania czy zakwestionowania - nie dlatego, że diagnoza taka jest obiektywną prawdą, ale ze względu na samą naturę świadczeń medycznych.

W Polsce dochodzi do niekontrolowanego rozwoju pewnych dziedzin, oczywiście za przyzwoleniem prywatnych grup kapitałowych, które w ten sposób sięgają po publiczne pieniądze. Niestety, klasycznym tego przykładem jest Polanica.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH