Uniwersytet Opolski (UO) chce utworzyć stacjonarne studia na kierunku lekarskim. Uczelnia liczy, że pierwszych stu studentów będzie mogło zacząć naukę w roku akademickim 2017/2018. Opolski sejmik jednogłośnie przyjął rezolucję popierającą tę inicjatywę.

W przyjętej 23 czerwca sesji rezolucji zapisano, że "Sejmik Województwa Opolskiego wyraża jednoznaczne poparcie dla inicjatywy utworzenia na Uniwersytecie Opolskim kierunku lekarskiego w formie studiów stacjonarnych" - poinformowała PAP.

Idea stara jak świat...

Wyrażono w niej też przekonanie, że utworzenie takiego kierunku "w perspektywie czasu przyczyni się do wykształcenia lekarzy, którzy zasililiby rosnące zapotrzebowanie na fachową opiekę medyczną w ochronie zdrowia, a tym samym odwróci negatywne trendy w liczbie lekarzy pracujących w regionie".

W dokumencie zwrócono też uwagę, że zawierane w minionych latach porozumienia samorządu z uczelniami z sąsiednich regionów, kształcącymi na kierunkach lekarskich, których celem było wykorzystanie bazy opolskich szpitali w procesie kształcenia, "nie dało spodziewanych rezultatów".

Rektor Uniwersytetu Opolskiego prof. Stanisław S. Nicieja tłumaczył podczas sesji sejmiku, że "idea, by na uniwersytecie był kierunek medyczny, jest stara jak świat, bo klasyczne uniwersytety w swoim wymiarze miały zawsze wydziały lekarskie".

- Chcemy wrócić do tej klasycznej formuły uniwersytetu - mówił prof. Nicieja. W rozmowie z mediami przekonywał, że w jego opinii w najbliższym czasie zapotrzebowanie na studia na kierunkach lekarskich będzie duże - choćby dlatego, że ich absolwenci wyjeżdżają z Polski i brakuje ich na rynku.

Prorektor ds. promocji i zarządzania Uniwersytetu Opolskiego prof. Wiesława Piątkowska-Stepaniak wyjaśniała, że aby stworzyć taki kierunek, potrzebna jest m.in. kadra: sześciu samodzielnych pracowników, czyli profesorów i doktorów habilitowanych, oraz ośmiu pracowników z tytułem doktora.

Zapewniała, że UO ma już taką kadrę. - Nazwiska, które zaprezentujemy, wybitnych ekspertów, mających znakomite publikacje, będą gwarantowały wysoki poziom tego kierunku - zapewniała prof. Piątkowska-Stepaniak.

Obiekt już jest

Zaznaczyła, że będzie też potrzeba przygotowania na UO odpowiednich laboratoriów, na co uczelnia zamierza pozyskać pieniądze unijne. Wskazała, że nie będzie natomiast potrzeby budowania nowych obiektów dla tego kierunku, bo UO ma np. obiekt w Opolu na ul. Kominka.

- Z zewnątrz jest on już wyremontowany, jest tylko kwestia przygotowania wnętrza i wyposażenia" - dopowiedziała prorektor.

Dodała, że kierunek taki trzeba również będzie "obudować szpitalami", z których co najmniej jeden musiałby mieć rangę kliniki. Dopytywana przez dziennikarzy, powiedziała, że rozmowy w tej sprawie jeszcze się nie zaczęły, ale uczelnia zaproponuje taką współpracę Wojewódzkiemu Centrum Medycznemu w Opolu.

W najbliższych dniach sprawą utworzenia kierunku lekarskiego ma się zająć senat UO. Później uczelnia będzie musiała złożyć wniosek w tej sprawie do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Władze UO liczą, że kierunek mógłby zacząć funkcjonować w roku 2017/2018, a kształcenie na nim mogłoby wtedy podjąć stu studentów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH