Rozmowa z prof. Zbigniewem Gaciongiem, konsultantem krajowym w dziedzinie chorób wewnętrznych

- Czy podziela pan profesor pogląd, że nieprzestrzeganie przez pacjentów zaleceń lekarskich jest poważnym problemem, przed którym stanęła współczesna medycyna?

- Istotnie. Wiemy, a potwierdzają to badania, że brak współpracy pacjenta z lekarzem to często powód numer jeden małej skuteczności terapii, przede wszystkim w chorobach przewlekłych.
Na przykład po podjęciu leczenia nadciśnienia, połowa chorych je przerywa w ciągu trzech miesięcy. A wśród tych, którzy je kontynuują, mniej więcej 3/4 przyjmuje leki nieregularnie.

- Wiemy, dlaczego pacjenci nie stosują się do lekarskich wskazań?

- Chory pytany przez lekarza, czy regularnie przyjmuje przepisane leki, zwykle odpowiada twierdząco, nawet jeśli mija się z prawdą. Takie odpowiedzi wynikają z... zapominania. Osoba, która zapomniała zażyć tabletki, najczęściej nie pamięta o takim fakcie, jest przekonana, że stosuje się do lekarskich wskazań.
Przyczyną niestosowania się do zaleceń lekarskich jest najczęściej skomplikowany niejednokrotnie schemat dawkowania leków: rano, wieczorem, przed posiłkiem, w trakcie posiłku, po jedzeniu itd. Najczęstsza forma nieprzestrzegania zaleceń w chorobach przewlekłych to opuszczanie przyjmowania pojedynczych dawek leków.
Tym o to łatwiej, gdy nieprzyjęcie leku nie daje żadnych bezpośrednich następstw.
Lekarze rodzinni doskonale znają z doświadczenia takie sytuacje, kiedy chory zgłasza się do nich po ustalonym terminie kolejnej wizyty koniecznej w celu sprawdzenia wyników terapii i przepisania kolejnej recepty. Pytany, jak poradził sobie z kontynuowaniem leczenia farmakologicznego, skoro zjawia się po czasie, odpowiada, że wystarczyło mu tabletek. Wystarczyło, bo przyjmował je nieregularnie. Pacjent nie uświadamia sobie, że postępując w ten sposób, zmniejszył skuteczność terapii, nie wie nawet, że przyjął mniej dawek leków.

- Czy można określić, w jakim stopniu niestosowanie się do zaleceń lekarskich zwiększa ryzyko niepowodzenia terapii?

- Na tak postawione pytanie próbowano odpowiedzieć np. w krajach, w których prowadzone są rejestry apteczne, a pacjent ma wyznaczany termin ponownego stawienia się do apteki, aby wykupić leki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH