Najnowsze osiągnięcia w dziedzinie przezskórnego leczenia wad zastawek aortalnych, postępy w metodach leczenia zastawki mitralnej oraz zaawansowane metody obrazowania wad serca to tylko niektóre tematy konferencji poświęconej Zespołom Sercowym TAVI - THT Poland 2015, która odbyła się w Katowicach 19-20 lutego.

Konferencja miała charakter multidyscyplinarny. Zgromadziła m.in. kardiologów inwazyjnych, kardiochirurgów, anestezjologów, echokardiografistów, radiologów oraz pielęgniarki i techników.

Problem z dostępnością

Przezcewnikowa implantacja zastawek aortalnych (TAVI - Transcatheter Aortic Valve Implantation) to metoda małoinwazyjna, szczególnie wskazana u pacjentów z licznymi obciążeniami zdrowotnymi, dla których klasyczna operacja kardiochirurgiczna wiązałaby się z wysokim ryzykiem powikłań.

Od 2002 roku, kiedy wykonano pierwszy zabieg implantacji protezy aortalnej metodą przezcewnikową, TAVI stało się skuteczną alternatywą dla dotychczasowych metod leczenia u pacjentów wysokiego ryzyka operacji. Do września 2014 roku na świecie przeprowadzono ponad 50 tys. takich zabiegów, a wyniki badań randomizowanych oraz rejestrów potwierdzają skuteczność i bezpieczeństwo tej metody leczenia.

Czy ta metoda jest w zadowalającym stopniu dostępna dla polskich pacjentów? - To metoda skomplikowana i kosztowna, tak więc w naszych realiach nie jest wystarczająco dostępna - zaznacza w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Andrzej Ochała, kierownik Zakładu Kardiologii Inwazyjnej w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach, jeden z dyrektorów Konferencji THT Poland 2015.

- Obecnie w Polsce wykonujemy rocznie ponad 400 zabiegów TAVI, a biorąc pod uwagę populację chorych, u których należałoby zastosować tę metodę, powinniśmy przeprowadzać co najmniej 2 tysiące tego rodzajów zabiegów w ciągu roku - informuje prof. Ochała.

Metoda skuteczna

i bezpieczna

Zwraca uwagę, że TAVI jest wprawdzie droższym zabiegiem od operacji kardiochirurgicznej, ale z drugiej strony - metodę tę stosuje się u pacjentów, u których nie da się już wykonać zabiegu kardiochirurgicznego.

- Badania wykazują, że TAVI jest metodą nie tylko skuteczną, ale i bezpieczną. Wyniki wszczepienia zastawek tą techniką nie są gorsze niż efekty osiągane przez kardiochirurgów w populacji pacjentów wysokiego ryzyka - dodaje prof. Ochała.

- Pod względem efektów terapeutycznych stosowania tej metody, jesteśmy na podobnym poziomie jak Europa Zachodnia. Potwierdzają to rejestry TAVI prowadzone w różnych krajach, także w Polsce - podkreśla prof. Adam Witkowski, kierownik Kliniki Kardiologii i Angiologii Interwencyjnej w Instytucie Kardiologii w Warszawie, jeden z organizatorów katowickiej konferencji.

Także prof. Witkowski wskazuje na różnice w dostępności tej metody pomiędzy Polską a innymi krajami UE: - Niestety, u nas metodą TAVI wszczepia się obecnie 10 zastawek na 1 mln mieszkańców. Tymczasem średnia liczba tych zabiegów w Europie Zachodniej to 60-70 na 1 mln mieszkańców - informuje prof. Witkowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH