Projekt Polskiej Izby Ubezpieczeń nawiązuje do reformy emerytalnej, w której część obligatoryjnej składki została oddana prywatnym firmom zarządzającym

Około 34% wydatków na ochronę zdrowia pochodzi z prywatnych kieszeni Polaków, ubezpieczonych wprawdzie w ramach obligatoryjnej składki zdrowotnej, a mimo to płacących z własnego portfela za świadczenia trudno dostępne w systemie publicznym. Dyskusja nad ucywilizowaniem tej domeny i skanalizowaniem wydatków na usługi medyczne w ramach dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych (DUZ) przybiera ostatnio na sile.
Najnowszym głosem w tej debacie jest projekt Polskiej Izby Ubezpieczeń przedstawiony stronie rządowej podczas obrad białego szczytu.

Zdaniem autorów

Po kilku latach recenzowania licznych propozycji rozwiązań dotyczących systemu opieki medycznej PIU przystąpiła w maju ub.r. do opracowania własnej koncepcji.
- Przyjęliśmy założenie, że musi być ona atrakcyjna dla wszystkich uczestników szeroko rozumianego rynku zdrowotnego - wyjaśnia Stanisław Borkowski, członek zarządu TU Allianz Polska SA i przewodniczący Komisji Ubezpieczeń Zdrowotnych i Wypadkowych PIU. - Prezentowana obecnie wersja nie jest jeszcze kompletna, niemniej stanowi zupełnie nową jakość w dyskusji o DUZ. Pomysły, którym przyglądaliśmy się przez ostatnie siedem lat, można było oceniać albo jako zamach na środki publiczne, tj. dostać jak najwięcej, a nie dać w zamian nic, albo jako chęć wprowadzenia prywatnych ubezpieczeń, ale bez uwzględnienia najważniejszego faktu - że ktoś je musi kupić. Mamy nadzieję, że w przypadku naszego projektu różnica jakościowa jest wyraźna.
System proponowany przez PIU:

  • opiera się na wielości płatników (publicznych i prywatnych funduszy zdrowotnych),

  • zachowuje dotychczasową obligatoryjność składki ubezpieczeniowej,

  • zakłada, że najważniejszym elementem jest stawka kapitacyjna, tj. środki idące za pacjentem w zależności od jego wieku, płci i średniego kosztu leczenia na daną osobę.

Prywatne Fundusze Zdrowia (PFZ) otrzymywałyby, poza pieniędzmi ze składki obowiązkowej, także składkę płaconą indywidualnie przez każdego klienta. Jej wysokość będzie zależała od oferty danego funduszu. Może to być np. polisa w cenie 20 zł miesięcznie, dostępna dla osób na emeryturze, obejmująca pomoc domową; polisa za 50 zł uwzględniająca poszerzony pakiet świadczeń lub np. za 300 zł miesięcznie oferowana osobom zamożnym i umożliwiająca leczenie w szpitalu za granicą. Autorzy projektu zakładają, że za stawkę kapitacyjną oraz płaconą indywidualnie stawkę dodatkową klientom funduszu należy się nie mniej niż obecnie w systemie publicznym, co oznacza, że PFZ nie może zaoferować mniej niż NFZ.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH